Prokurator Piotr Woźniak, który kieruje śledztwem dotyczącym nadużyć przy Funduszu Sprawiedliwości, zapowiedział wszczęcie poszukiwań Zbigniewa Ziobry na podstawie listu gończego i ENA. Podkreślił, że sąd uwzględnił w całości wniosek prokuratury o zastosowanie trzymiesięcznego aresztowania wobec Ziobry.
Obrońcy byłego ministra zapowiedzieli, że będzie postanowienie będzie zaskarżone do Sądu Okręgowego w Warszawie.
Woźniak podkreślił, że sąd „podzielił w pełni argumentację we wniosku prokuratury, uznając, że zachodzi przesłanka ogólna do stosowania środków zapobiegawczych w postaci dużego prawdopodobieństwa popełnienia przez podejrzanego zarzucanych mu czynów”. Dodał, że sąd za zasadne uznał także szczególne przesłanki aresztu: obawę ukrywania się podejrzanego, ryzyko matactwa procesowego oraz realną groźbę wymierzenia surowej kary.
Kolejnym etapem będzie wdrożenie poszukiwań podejrzanego listem gończym oraz europejskim nakazem aresztowania
- zapowiedział prok. Woźniak.
Poinformował też, że list gończy za Ziobrą zostanie sporządzony najprawdopodobniej w piątek po otrzymaniu akt sądowych, natomiast wniosek o wydanie europejskiego nakazu aresztowania (ENA) ma trafić do sądu okręgowego na początku przyszłego tygodnia.
Jeden z obrońców Ziobry - Bartosz Lewandowski - przekazał, że sąd podkreślił, iż na tym etapie postępowania nie badał, czy dowody potwierdzają winę i sprawstwo Ziobry dotyczące nadużyć przy Funduszu Sprawiedliwości, ani nie dokonywał szczegółowej analizy materiału dowodowego.