- A
- A
- A
Ruszyły eksmisje ludzi blokujących rozbudowę ul. Lema
Krakowscy urzędnicy już dłużej nie czekali. Wczoraj eksmitowano jednego z dwóch właścicieli działek, które odebrano pod budowę ulicy Lema. Przypomnijmy, to przecznica od ulicy Mogilskiej umożliwiająca dojazd do hali widowiskowo-sportowej w Czyżynach.Eksmisja mieszkańców blokujących rozbudowę ulicy Lema
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
crop_free
1
/ 18
Remont ul. Mogilskiej - stan na koniec marca 2014
Działki odebrano na podstawie tak zwanej specustawy drogowej w zamian za odszkodowanie. Właściciel nie zgodził się jednak na wyliczoną kwotę, bo uważa, że powinien dostać więcej. W świetle prawa działka mogła być odebrana już w kwietniu ubiegłego roku, ale urzędnicy czekali, aż eksperci ustalą wysokość odszkodowania. Kiedy już to zrobili, właściciel stwierdził, że jest ona za niska i że swojego domu nie odda.
Tymczasem urzędnicy i drogowcy nie mogli już dłużej czekać, bo ulica Lema ma być skończona w maju. Stojące budynki uniemożliwiają dalsze prace. Dlatego zdecydowali się odebrać działki siłą. Pojawili się tam w towarzystwie policji a następnie siłą odebrali dom przy Alei Jana Pawła II.
Pan Zbigniew wraz z krewnymi zabarykadował wejście do domu. Nie obyło się bez rękoczynów. Pracownicy wynajętej firmy wyważyli drzwi. Właściciele nie chcieli powiedzieć, ile im zaproponowano w zamian za przejęcie domu. Bardziej rozmowni byli krakowscy urzędnicy.
- Dom wyceniono po stawkach rynkowych na 1,4 miliona złotych - mówi Filip Szatanik, rzecznik magistratu - Właściciele już od 10 lat wiedzieli, że w tym miejscu powstanie nowa droga. A w lutym poinformowaliśmy ich o egzekucji. Mieli czas, żeby się wyprowadzić.
Wyceny nieruchomości przygotowano pod koniec ubiegłego roku. Większość z około 20 właścicieli oddało swoje budynki dobrowolnie. Zostało dwóch: pan Zbigniew i pan Romuald, właściciel warsztatu samochodowego. Obaj uznali, że odszkodowanie jest za niskie. Najpierw zaskarżyli decyzję o wywłaszczeniu. Wojewoda nie przyznał im racji. Potem poszli do sądu, kwestionując wysokość odszkodowań. Sąd uznał, że wyceny trzeba sporządzić od nowa. To jednak oznacza, że właściciele nie otrzymają pieniędzy, dopóki procedura się nie zakończy. W dodatku, nowe stawki mogą być niższe.
Pan Zbigniew uważa, że nie powinno się odbierać domów, dopóki pieniądze nie wpłyną na konto.
- W świetle prawa działki stały się własnością gminy już rok temu, kiedy zapadła decyzja o wywłaszczeniu - odpowiada Michał Pyclik z Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu - Prezydent Krakowa Jacek Majchrowski postanowi jednak poczekać, aż właścicielom zostaną wyliczone odszkodowania. Stało się to rok temu i pan Zbigniew mógł te pieniądze wziąć, tak jak to zrobili inni. Liczył jednak, że uda się wywalczyć więcej niż 1,4 miliona. My już nie możemy dłużej czekać, bo budynek wstrzymuje prace. A ulicę Lema chcemy skończyć w maju.
- Ja mogę sam się stąd wyprowadzić, tylko niech mi powiedzą gdzie. Niech dadzą lokal zastępczy - mówi pan Zbigniew. A jego krewna, pani Anna dodaje: - Dopiero dziś dowiedzieliśmy się, że są jakieś lokale zastępcze. Nie wiemy gdzie i co to za mieszkania.
- To nieprawda - ripostuje Filip Szatanik - Państwo wiedzieli, że takie mieszkania są. To trzy nowiutkie lokale, dopiero co oddane do użytku przez dewelopera. Znajdują się przy ul. Felińskiego na Prądniku Czerwonym, niedaleko al. 29. listopada. Te 8 osób może tam mieszkać do momentu wypłaty odszkodowania.
Jak udało nam się ustalić, zaproponowane mieszkania są niewielkie. Jeden pokój plus aneks kuchenny i łazienka. Wywłaszczeni podpisali już umowy z urzędem miasta i jeszcze dziś się tam przeprowadzą.
Drugim z właścicieli, którzy nie chcą oddać swoich działek, jest pan Romuald. O jego konflikcie z urzędnikami wielokrotnie już mówiliśmy w Radiu Kraków. Jego eksmisja planowana jest na przyszły tydzień.
Przeczytaj: Kraków: koniec sagi z blokadą rozbudowy ulicy Lema?
(Maciej Skowronek/ko)
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
crop_free
1
/ 12
Komentarze (0)
Brak komentarzy
Najnowsze
-
12:26
Rysie w Beskidzie Sądeckim pod okiem AI. Fotopułapka zarejestrowała wyjątkowy widok
-
12:14
Dramat w Przylasku Rusieckim. Mimo reanimacji i akcji ratunkowej 70-latek zmarł
-
11:41
Kraków szuka nowego dyrektora MOCAK-u. Ogłoszono konkurs
-
11:13
Poważny wypadek na DK94. Strażacy uwolnili zakleszczonego kierowcę
-
11:01
Włamał się do salonu samochodowego i próbował ukraść auto warte ponad 200 tys. zł. Trafił do aresztu
-
10:45
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 8. - Zniknęły rodzinne apteki. Jak PRL zmienił farmację w Krakowie
-
10:26
Upały dają się we znaki winnicom pod Tarnowem. Winorośle czekają na ochłodzenie
-
10:26
Upały zatrzymały przewozy konne do Morskiego Oka
-
10:05
Dlaczego warto jechać na spontaniczny urlop do Egiptu?
-
09:54
Ukrywał się przed więzieniem. Policjanci z Krakowa zatrzymali poszukiwanego 27-latka
-
09:12
Co z transkrypcją aktów małżeństw jednopłciowych w Krakowie? "To tchórzostwo"
-
09:03
Trzylatka pogryziona przez psa w Maszkienicach. Są wstępne ustalenia policji
-
08:52
AI już nie ukryje swojej tożsamości. Co zmieniają nowe przepisy AI Act?
-
07:58
Koniec utrudnień na S7 w stronę Nowej Huty. Zderzyło się tam 5 aut
-
07:46
Brzesko uruchomiło Kartę Mieszkańca. Na początek zniżki na basen i kręgielnię
-
07:29
Po kontrolach w miejskich spółkach. Krakowscy radni domagają się odwołania kierownictwa
-
13:30
Centrum Dronów AGH. Bezzałogowce mają wspierać naukę, środowisko i przemysł
-
15:05
Dieta a zdrowa skóra. Fakty, mity i to, co naprawdę działa
-
10:45
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 7. - Bez nich medycyna nie mogłaby istnieć
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze