Stan ulic Marii Dąbrowskiej i Mieczysława Medweckiego pozostawiał wiele do życzenia. Na co dzień kierowcy musieli zmagać się z nierówną nawierzchnią, głębokimi koleinami i spękanym asfalt. Pod koniec listopada zakończył się długo wyczekiwany remont ulic, na który dzielnica przeznaczyła niemal 50 tysięcy złotych.
Kierowcy nie są jednak zachwyceni efektem końcowym. Drogowcy wylali na jezdnie nowy asfalt, który kończy się jednak... kilka metrów przed tarczą ronda imienia Janiny Lewandowskiej. Brakujące fragmenty przypominają stan ulic sprzed remontu.
- To fuszerka i wyrzucanie dzielnicowych pieniędzy w błoto - mówią mieszkańcy Czyżyn i apelują do radnych o interwencję w tej sprawie.
Michał Pyclik z Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu jednak uspokaja. Zarówno rondo, jak i pozostałe zniszczone fragmenty jezdni, będą w całości wyremontowane przez inwestora, który na początku 2018 roku zamierza w najbliższym otoczeniu skrzyżowania wybudować sklep.