Ogień pojawił się w mieszkaniu na drugim piętrze - poinformował Radio Kraków dyżurny straży pożarnej. Poszkodowany mężczyzna zdołał wyjść z palącego się mieszkania o własnych siłach, został zabrany do szpitala.
Jak nieoficjalnie dowiedziała się reporterka Radia Kraków przyczyną pożaru było zaprószenie ognia.
Na miejsce oprócz strażaków przybyło też pogotowie energetyczne i gazowe. Po dokładnym sprawdzeniu kamienicy i upewnieniu się, że w budynku nie ma popożarowych, toksycznych gazów, mieszkańcy mogli wrócić do domów. Wcześniej schronienia udzieliła mieszkańcom miejscowa plebania - poinformował kpt. Łukasz Szewczyk.
To nie jedyny pożar zanotowany w ciągu tego weekendu przez małopolskich strażaków. W innym pożarze w Brzeszczach w Małopolsce zachodniej zginęły dwie osoby. Około północy strażacy otrzymali zgłoszenie o płomieniach wydobywających się z kanału ciepłowniczego pod jedną z ulic. Ogień szybko ugaszono. Po oddymieniu, w ciasnym kanale ratownicy znaleźli dwa ciała. Na razie nie udało się ich zidentyfikować. Skierowano je na sekcję zwłok. Sprawę wyjaśnia policja i prokuratura z Oświęcimia. Wstępnie policyjny biegły ustalił, że przyczyną pożaru mogło być zaprószenie ognia.
Teresa Gut/Marek Mędela/or/jg