Prokuratura Okręgowa w Krakowie poinformowała, że przedmiotem działania zorganizowanej grupy przestępczej było "popełnianie przestępstw polegających na wprowadzaniu do obrotu środków odurzających w znacznych ilościach w postaci kokainy".
"Członkowie grupy przestępczej wprowadzili do obrotu w okresie od miesiąca marca 2018 r. do 16 października 2018 r. ponad cztery kg kokainy o wartości hurtowej co najmniej miliona złotych, a w przeliczeniu na wartość detaliczną wynosi ponad 1,5 mln złotych" - wyjaśnił rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie Janusz Hnatko.
Przypomniał, że jeden z członków grupy został zatrzymany w październiku ub. r., kiedy udawał się na miejsce przeprowadzenia transakcji narkotykowej. Wówczas zabezpieczono przy nim znaczne ilości kokainy, a w jego mieszkaniu funkcjonariusze znaleźli ponad dwa kilogramy tej substancji. Kolejne pięć osób, powiązanych z grupą, m.in. osobę nią kierującą, zatrzymano we wtorek.
"Trzem zatrzymanym osobom przedstawiono zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, a ponadto wszystkim zatrzymanym zarzuty związane z wprowadzaniem do obrotu znacznych ilości środków odurzających w postaci kokainy. Członkowie grupy przeprowadzili ponad 100 transakcji hurtowymi ilościami tego narkotyku, w celu dalszej jego dystrybucji" - wyjaśnił prok. Hnatko.
Podał, że w środę prokuratura skierowała do krakowskiego sądu wniosek o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania wobec podejrzanych na okres trzech miesięcy; wniosek ten został uwzględniony. Obecnie środek ten stosowany jest wobec wszystkich sześciu podejrzanych osób, które obecnie występują w tej sprawie.
Ponadto w toku śledztwa zabezpieczono majątek należący do podejrzanych o łącznej wartości ok. pół mln zł oraz ponad dwa kg kokainy. Podejrzanym za zarzucane im przestępstwa grozi kara pozbawienia wolności od 2 do 12 lat. Prokuratura podkreśla, że niewykluczone są zatrzymania kolejnych osób zamieszanych w proceder.
(PAP/sp)