Jak podkreśla Trybulski, liczba i treść dokumentów sprawiają, że „to bardzo duże wydarzenie w skali światowej”.
Warto zwrócić uwagę na listy z Auschwitz Jana Nowaka do rodziny, gdzie cenzor zadbał o to, żeby za dużo informacji się nie przedostało i nożyczkami po prostu wyciął część zapisków. Bardzo wzruszające są dwa listy, które pisała do niego mama. Jeden list jest związany z jego imieninami. Do listu nitką przyczepiony jest płatek kwiatka i drugi list na święta, nitką również był przywieszony opłatek
– mówi antykwariusz.
Według Marka Trybulskiego Jan Nowak został aresztowany przez SS 13 maja 1941 roku na Montelupich. Trafił do obozu Auschwitz, gdzie otrzymał numer 17 380. Przebywał tam do 18 lutego 1942 roku.
Następnie trafił do KL Lublin na Majdanek, co warto zaznaczyć, z numerem 19. Czyli to był pierwszy transport w ogóle, który trafił na Majdanek
– mówi Trybulski.
Później Nowak miał być więziony także w Gross-Rosen i w okolicach Pragi. Ostatecznie odzyskał wolność i wrócił do Krakowa. Jego dalsze losy nie są znane.
Dokumenty mają zostać przekazane Muzeum Auschwitz 11 lipca, a Muzeum na Majdanku 18 lipca. Następnie instytucje zajmą się oceną autentyczności otrzymanych przedmiotów.