13 września około godz. 3 w nocy w Podgórzu doszło do kradzieży z włamaniem do sklepu z rowerami. Sprawcy wybili szybę w lokalu i dostali się do wnętrza, skąd ukradli trzy sztuki luksusowych jednośladów. Właściciel składając zawiadomienie o włamaniu oszacował straty na ok. 40 tys. złotych.
Na miejscu przeprowadzono oględziny, rozpytano okolicznych mieszkańców i przeanalizowano zapis monitoringów. Pod lupę zostały wzięte m.in. strony internetowe oferujące do sprzedaży tego typu sprzęt. Już po kilku dniach, na jednym z portali rzeczywiście pojawiła się oferta sprzedaży - po bardzo atrakcyjnej cenie - roweru, który mógł pochodzić z tego włamania.
Policjanci dotarli do właściciela konta, na którym wystawiony był rower. 23-letni mieszkaniec powiatu krakowskiego zarzekał się w rozmowie z policjantami, że nic nie wie o pochodzeniu roweru, a jedynie wyświadczał przysługę znajomemu, do którego on należy. Kryminalni zatrzymali więc 19-letniego mieszkańca powiatu krakowskiego, a dzień później jego 22-letniego wspólnika mieszkającego w Krakowie. Zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie obojgu zarzutów kradzieży z włamaniem za co grozi im do 10 lat pozbawienia wolności.
W trakcie prowadzonego postępowania okazało się, że jeden ze sprawców włamania w Podgórzu ma na koncie również kradzież roweru, do której doszło na początku września na Bagrach. Wtedy to wraz z innym sprawcą ukradli rower (wart ok. 7 tys. złotych) z balkonu mieszkania. Kompan podejrzanego również został zatrzymany i usłyszał zarzuty.
W sumie 4 rowery utracone przez właścicieli w wyniku wyżej opisanych przestępstw zostały odzyskane przez policjantów (3 były u paserów, jeden w lombardzie).
Funkcjonariusze rozpracowali i zatrzymali także dwóch mężczyzn (w wieku 25 i 27 lat), którzy po kradzieżach ukrywali towar u siebie i starali się go upłynnić. Obaj usłyszeli zarzuty paserstwa za co grozi im do 5 lat pozbawienia wolności. W trakcie przeszukań mieszkań podejrzanych policjanci znaleźli sprzęt mogący posłużyć do dokonania włamań.
W sumie zarzuty usłyszało pięciu podejrzanych, ale jak podkreślają śledczy, sprawa jest rozwojowa i nie są wykluczone dalsze zatrzymania.
(małopolska policja/ko)