Jednak wg dzisiejszej informacji prezydenta Majchrowskiego, miasto wymieni się z wojskowymi terenami i zieleń przyforteczna zmieni się w park. Prezydent zastrzega jednak, że miasto nie jest zainteresowane wykupem samego fortu. Majchrowski argumentuje to tym, że w związku z tym, iż jest to zabytek, to i tak nie zostanie zabudowany, a miasto jako jego właściciel - musiałoby przeznaczyć mnóstwo pieniędzy na jego utrzymanie.
Grzegorz Krzywak/bp