Jak przypomniał Kacper Michna z krakowskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, od uruchomienia Północnej Obwodnicy Krakowa (POK) i odcinka S7 w grudniu 2024 roku samochody jadące zarówno od strony, jak i w kierunku Warszawy, korzystały z jednego zjazdu.
- Dziś wprowadziliśmy docelowe rozwiązanie. Samochody podróżujące od strony Warszawy na POK będą jechały dotychczasowym zjazdem, a kierowcy wjeżdżający na S7 od strony Krakowa pojadą nowym zjazdem. Na obu łącznicach ruch będzie poprowadzony jednym pasem – wyjaśnił przedstawiciel GDDKiA.
Nowe połączenie ma 1,5 km. Na trasie tej łącznicy powstały trzy estakady - najdłuższa z nich ma 215 m, pozostałe 147 m i 103 m.
Pierwotnie zjazd miał zostać uruchomiony 8 stycznia, ale plany te pokrzyżowały trudne zimowe warunki drogowe.
Udostępnienie całego węzła Mistrzejowice, łączącego POK z S7, planowane jest w październiku br.
W grudniu 2024 r. GDDKiA oddała do użytkowania 13,3-kilometrowy odcinek trasy S7 od węzła Widoma do budowanego węzła Mistrzejowice. W budowie wciąż pozostaje 5-kilometrowy odcinek od węzła Mistrzejowice do węzła Nowa Huta. Na tym fragmencie znajduje się 29 obiektów – mostów, wiaduktów i estakad. Jego otwarcie będzie oznaczało zamknięcie pełnego ringu wokół Krakowa.
Koszt inwestycji to prawie 1,7 mld zł, z czego blisko 956 mln zł stanowi dofinansowanie ze środków europejskich. Odcinek buduje konsorcjum Gulermak (lider), Gulermak Agir Sanayi Insaat ve Taahhut oraz Mosty Łódź.