„Nie oznacza to jednak zakończenia projektu. Ostatni, 50. Lajkonik będzie teraz przechodził końcowe odbiory i będzie sprawdzany na krakowskich torach. Dopiero po pozytywnym zakończeniu tych odbiorów będzie mógł wyjechać na regularną linię i wozić pasażerów” - zaznaczył przedstawiciel MPK. Według niego do tej pory odebranych i skierowanych do służby zostało 48 tramwajów.
Pierwszy tramwaj Stadlera z umowy podpisanej w 2018 r. został dostarczony do Krakowa w połowie grudnia 2019 roku. Na regularnej linii wagony te zaczęły kursować w czerwcu 2020 roku.
Przewoźnik płaci za każdy wagon 7,27 mln zł netto, czyli 363,5 mln zł netto za całość kontraktu. Zakup pojazdów będzie sfinansowany z kredytu Europejskiego Banku Inwestycyjnego (EBI).
Nowe niskopodłogowe tramwaje mają 33,4 m długości. W ich wyposażeniu znajdują się m.in. klimatyzacja, monitoring, oświetlenie ledowe wnętrza oraz nowoczesny system informacji pasażerskiej. W każdym przewidziano specjalną platformę, która ułatwia wsiadanie i wysiadanie osobom niepełnosprawnym poruszającym się na wózkach. W środku są także automaty biletowe i porty USB umożliwiające ładowanie urządzeń mobilnych.
Jak zaznaczył rzecznik, dostarczenie 50 Lajkoników to nie koniec dostaw nowych tramwajów do stolicy Małopolski. W zeszłym roku zostało bowiem zamówionych 60 kolejnych wagonów tego typu, które wyprodukuje firma Stadler. Ich produkcja i dostawa do Krakowa są zaplanowane na lata 2022-2023.