Za ponad 35 milionów złotych zakupiono m.in. osiem specjalistycznych samochodów ciężarowych, agregaty prądotwórcze, koparki, drony oraz łódź dla straży pożarnej. Doposażony został również miejski szpital im. Stefana Żeromskiego. Nowy sprzęt ma być wykorzystywany podczas różnych zagrożeń – zarówno w czasie klęsk żywiołowych, jak i innych sytuacji kryzysowych.
Prezydent Krakowa Aleksander Miszalski podkreśla, że zakupy nie są przypadkowe, lecz dokładnie dopasowane do potencjalnych potrzeb miasta.
To nie są zakupy na oko, tylko bardzo precyzyjnie dostosowane do potrzeb, które mogą wystąpić. Oby oczywiście nie występowały, ale my musimy być przygotowani na każdą sytuację jak najlepiej – tłumaczy prezydent.
Dodał też, że dzięki programowi doposażono wiele miejskich jednostek, wydziałów i spółek w sprzęt, który w razie potrzeby będzie służył mieszkańcom.
Wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar zwraca uwagę, że nowy sprzęt pozwoli zarówno reagować na skutki zagrożeń, jak i prowadzić działania zapobiegawcze. "Nie chodzi tylko o zagrożenia militarne. Sprzęt może być potrzebny także podczas powodzi czy gwałtownych opadów deszczu" – mówił wojewoda.