Prace utrudnią funkcjonowanie lotniska. W warunkach ograniczonej widoczności samoloty nie będą w stanie lądować na Balicach. Chodzi głównie o gęstą mgłę, która na krakowskim lotnisku pojawia się często, ale raczej nie występuje w okresie letnim.
Nowy system będzie dużo nowocześniejszy od dotychczasowego. Ma zacząć działać od 1 października. Początkowo jego możliwości nie będą w pełni wykorzystywane. Będzie to możliwe dopiero po uzyskaniu przez krakowski port odpowiedniej certyfikacji oświetlenia nawigacyjnego. Według szacunków władz lotniska powinno to nastąpić w pierwszym kwartale przyszłego roku. Pozwoli to wówczas na wykonywanie operacji lotniczych w trudniejszych warunkach meteorologicznych niż obecnie.
Kraków Airport to drugie największe lotnisko w Polsce pod względem liczby obsłużonych pasażerów i największy port regionalny. W 2024 roku skorzystało z niego blisko 11,1 mln osób, a w 2025 roku przekroczono poziom 13 mln. W zimowym rozkładzie lotów lotnisko oferuje 140 połączeń do 34 krajów, obsługiwanych przez 26 linii lotniczych.