"Literatura piękna jest wpisana w formację benedyktyńską i to już od czasów średniowiecza. Na literaturze mnisi uczyli się czytać, pisać, formułować w sposób jasny i piękny swoje myśli" - mówi opat Szymon Hiżycki, jeden ze współorganizatorów konferencji.
Benedyktyni interesowali się spuścizną Mickiewicza - dodaje opat Szymon Hiżycki i przypomina postać o. Jozafata Ostrowskiego. "W okresie międzywojennym poświęcił się on badaniom nad Mickiewiczem. Znalazł ślady jego obecności w jednym z dworków w Wielkopolsce, wtedy gdy za granicą rozgrywało się powstanie listopadowe. W opactwie lubińskim po dziś dzień wisi obraz przedstawiający przybywającego do Lubinia poetę, serdecznie witanego przez mnichów" - mówi opat Hiżycki.
„Ballady i Romanse” Adama Mickiewicza są początkiem polskiego romantyzmu. Intencją organizatorów dwudniowej konferencji jest wielowymiarowa refleksja nad znaczeniem tego dzieła i tego jak postrzega się je współcześnie. Konferencję można też śledzić online na stronie Opactwa Benedyktynów w Tyńcu.