Policja i prokuratura wyjaśniają okoliczności makabrycznego zdarzenia w Krzczonowie koło Myślenic. Nad ranem, w spalonym busie znaleziono zwłoki. Niewykluczone, że było to morderstwo.
Straż pożarną zawiadomili świadkowie, którzy na leśnej drodze zauważyli płonący samochód. Po ugaszeniu ognia strażacy znaleźli w środku zwłoki. Był to bus pasażerski, należący do miejscowego przewoźnika. Jak ustaliła policja, auto zostało dzień wcześniej skradzione.
Policja bierze pod uwagę różne hipotezy, także zabójstwo. W tej chwili niewiele można powiedzieć, ze względu na stan spalonych zwłok. Konieczne będą badania w zakładzie medycyny sądowej. Przesłuchiwani są też świadkowie.