Radny klubu Kraków dla Mieszkańców powiedział, że nie zamierza wystartować w wyścigu o to, kto pierwszy zgłosi swoją kandydaturę. Jak twierdzi – sytuacja miasta jest inna niż dwa lata temu i to wymaga dokładnej analizy.
Byłbym nieodpowiedzialny, gdybym dzisiaj zadeklarował, czy startuję, czy nie. Żeby zarządzać takim miastem, trzeba mieć grono dobrych, sprawdzonych, niezależnych, bezpartyjnych fachowców. Ja takie grono miałem dwa lata temu, ale teraz z tymi ludźmi muszę porozmawiać, bo oni mają swoje zobowiązania zawodowe. Jak z nimi porozmawiam ale także przeglądniemy nasz program sprzed dwóch lat i stwierdzimy, co da się z tego programu zrealizować, wtedy ogłoszę, czy podejmę się startowania po raz kolejny
– deklarował Gibała.
Łukasz Gibała powiedział, że ostatecznie zadeklaruje się najpóźniej za trzy tygodnie. Wcześniej kandydował na prezydenta Krakowa w 2014, 2018 i 2024 roku.