- Zakładaliśmy, że jak wejdzie sprawny operator to może to ruszyć na początku marca. Jednak jak się okaże, że muszą być dodatkowe prace to można termin przesunąć do końca miesiąca. Na pewno krakowianie będą obserwować jak rowery są instalowane. Będziemy o tym informować - dodaje Hamarnik.
W tym roku rowerzyści nie mają co liczyć na instalowanie dodatkowych stacji w kolejnych częściach miasta. Nowość czeka natomiast posiadaczy Krakowskiej Karty Miejskiej. Od maja ci, którzy mają bilet na wszystkie linie, będą jeździli rowerem miejskim za darmo nawet przez 40 minut.
W zeszłym roku wypożyczalnia cieszyła się duża popularnością. Rowerzyści wypożyczali jednoślady ponad dwieście razy dziennie.
(Maciej Skowronek/ko)
Obserwuj autora na Twitterze: