Radni zgodzili się w środę na powołanie spółki Kraków 50.20. Ma ona zarządzać Centrum Kongresowym ICE i odpowiadać za promocję miasta jako miejsca, w którym odbywają się duże, międzynarodowe konferencje i kongresy.
Po poprawce radnego Grzegorza Stawowego w treści uchwały wprost zapisano, że nowa spółka będzie zarządzać nie tylko Centrum ICE Kraków, ale też siecią Informacji Miejskiej, Pawilonem Wyspiańskiego, studiem nagrań i montażownią na potrzeby platformy VOD Play Kraków oraz nowymi obiektami, które dopiero zostaną zbudowane: Centrum Muzyki oraz Centrum Kultury i Języka Planeta Lem.
"Zadania realizowane do tej pory przez Krakowskie Biuro Festiwalowe zostaną podzielone na dwie jednostki: KBF – instytucję kultury i spółkę Kraków 20.50" – tłumaczyła radnym dyrektor KBF Izabela Błaszczyk podczas pierwszego czytania projektu uchwały. Podkreśliła wówczas, że wykonywanie części zadań przez spółkę prawa handlowego gwarantuje uzyskanie pożądanych przez gminę efektów, przede wszystkim będzie można dużo łatwiej efektywnie zarządzać obiektami. "Działając jako spółka a nie instytucja kultury operator ICE Kraków zyska większą swobodą i lepiej będzie mógł odpowiadać na potrzeby rynku" – dodała Błaszczyk.
Przypomniała, że Centrum Kongresowe ICE zostało otwarte w 2014 roku, a jego budowa była współfinansowana ze środków UE i gminy (budżet wynosił 365 mln zł, z czego 83 mln zł wynosiła dotacja UE). Zaplanowano wtedy, że obiekt będzie się samofinansował po 5-7 latach swojej działalności. Jak zaznaczyła dyrektor KBF, pandemia koronawirusa spowodowała diametralną zmianę realiów rynkowych. "Zarządzanie takimi obiektami przez spółki prawa handlowego to powszechny i przyjęty na świecie standard" – przekonywała.
Aby w pełni wykorzystać potencjał ICE Kraków spółka planuje utworzenie w sali S5 tego obiektu profesjonalnego studia nagraniowego i montażowego na potrzeby platformy Play Kraków, która powstała w czasie pandemii. Studio to ma oprócz realizowania produkcji filmowych pozwolić na organizowanie konferencji i kongresów w trybie hybrydowym. "Studia są nowym postpandemicznym standardem, wdrażanym obecnie na całym świecie" – mówiła Błaszczyk. "Posiadanie własnego studia do realizacji hybrydowych wpłynie na wzrost konkurencyjności na rynku oraz da Krakowowi możliwość plasowania się wśród najważniejszych podmiotów na rynku konferencyjny w Europie" - dodała.
Radni podnosili na poprzedniej sesji, że nie należy tworzyć "nieskończonej liczby" spółek miejskich do zarządzania każdą nową instytucją kultury. Podkreślali, że Kraków 50. 20 powinien być nie tylko operatorem ICE, ale także tych placówek, które dopiero powstają: Centrum Kultury i Języka PLANET LEM oraz Centrum Muzyki. Podczas drugiego czytania projektu uchwały w tej sprawie dyskusji nie było.
Spółka zacznie działalność po jej zarejestrowaniu. Jej nazwa Kraków 50.20 to nawiązanie do współrzędnych geograficznych Krakowa.
Krakowskie Biuro Festiwalowe nadal będzie odpowiadało za organizację miejskich festiwali, koncertów i wydarzeń kulturalnych.