Gdyby to była jedna z ważniejszych ulic w Krakowie - sprawy pewnie by nie było. Tymczasem chodzi tu o zaledwie 200-tu metrowy odcinek drogi osiedlowej, której przebudowa - jak mówią mieszkańcy - trwa już ponad rok. Rozkopana droga utrudnia dojazd, a nawet dojście do bloków. Inwestycję prowadzi spółdzielnia mieszkaniowa, która przy okazji budowy nowych mieszkań remontuje tez drogę. Pracownicy tłumaczą, że powodem tak długich prac są... wymogi ZIKiT-u,który na każdym etapie żąda szczegółowych badań, czy wszystko jest zrobione tak jak należy. A przeprowadzenie każdej kontroli trwa. Niewątpliwie zawiniły tu obie strony - urzędnicy, bo nie załatwili w porę wszystkich formalności i sama spółdzielnia, bo część prac wykonała tak, że trzeba było je poprawiać...Teraz już wiadomo, że ulica Wierzyńskiego w Krakowie będzie gotowa jeszcze w tym miesiącu.
Maciej Skowronek, Wacha