- Mieszkańcy nie będą mieli tylko wpływu na to, co się w Domach Kultury dzieje, ale będą mieć wiedzę i będą współdecydować o ich prowadzeniu, ich organizacji. Nie chodzi o instytucje, w których dyrektor wyznacza program zgodny ze swoją wizją. Mieszkańcy powinni mieć wpływ - tłumaczy Daria Gosek-Popiołek.
Kandydatka mówi o angażowaniu się poprzez tworzenie list, na których mieszkańcy pisaliby swoje życzenia odnośnie programu Domu Kultury w ich dzielnicy. Proponuje także ofertę wynajmu krótkotrwałego pomieszczeń w Domach Kultury dla osób aktywnie działających. Zamiast grantów Razem chce wprowadzić system dotacji długoterminowych, który ma zapewnić stabilność funkcjonowania instytucjom kultury w Krakowie.
Daria Gosek-Popiołek jest dyrektorką ośrodka kultury w Nowej Hucie.
(Weronika Sraga/ko)