Prokuratura skierowała taki wniosek po uzyskaniu opinii biegłych. Wynika z niej, że Jarosław W. w chwili ataku był niepoczytalny, czyli miał zniesioną zdolność rozpoznania znaczenia czynu i pokierowania swoim postępowaniem. Według prokuratury istnieje też duże prawdopodobieństwo, że w związku z chorobą psychiczną podejrzany mógłby ponownie dopuścić się podobnego czynu.
Podczas posiedzenia przesłuchiwani są biegli oraz strony postępowania. Jarosław W. jest obecny na sali. W sądzie są także członkowie rodziny Tomasza Soleckiego, w tym jego żona.
Do zabójstwa 47-letniego ortopedy Tomasza Soleckiego, lekarza Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie, doszło 29 kwietnia 2025 roku. Do gabinetu, w którym lekarz badał pacjentkę, wtargnął 35-letni mężczyzna i zaatakował go nożem. Tomasza Soleckiego, mimo natychmiastowej pomocy i wysiłków personelu medycznego, nie udało się uratować.
Napastnikiem okazał się funkcjonariusz Służby Więziennej. Jarosław W. usłyszał zarzuty zabójstwa lekarza oraz usiłowania zabójstwa pielęgniarki. W jego sprawie sporządzono opinie sądowo-psychiatryczne.
Sąd może przychylić się do wniosku prokuratury i umorzyć postępowanie albo uznać, że sprawa powinna być dalej prowadzona w prokuraturze pod kątem ewentualnego aktu oskarżenia.