Neony z lat 60.-80. ubiegłego wieku sukcesywnie przywraca Zarząd Budynków Komunalnych w Krakowie w ramach prac związanych z odtwarzaniem sztuki i designu Nowej Huty. Do tej pory zrekonstruowano i ponownie uruchomiono oświetlenie zdobiące restaurację „Stylowa” w Alei Róż, a także wyremontowano neony „Ludwik” na pawilonie handlowym na Os. Kazimierzowskim oraz „Jubilatka” na budynku na Os. Teatralnym.
Jak poinformował ZBK, właśnie zakończono renowację i w czwartek wieczorem uroczyście zostanie rozświetlony napis „Bar mleczny” nad pawilonem usługowym na Os. Kazimierzowskim w Bieńczycach. Według urzędników przez dekady był on jednym z najbardziej rozpoznawalnych punktów orientacyjnych w tej części Nowej Huty.
„Planowane pierwsze »włączenie« po remoncie będzie nie tylko jego technicznym zakończeniem, ale przede wszystkim świętem lokalnej pamięci – spotkaniem mieszkańców wokół znaku, który wielu z nich pamięta z dzieciństwa, szkolnych przerw i szybkich obiadów w barze mlecznym” - napisano w zaproszeniu na wydarzenie.
Neon „Bar mleczny” powstał pod koniec lat 60. XX wieku jako pierwszy neon na nowo powstającym wówczas osiedlu w Bieńczycach. Umieszczony na dachu jednokondygnacyjnego pawilonu handlowo-usługowego przy dzisiejszej ulicy gen. Władysława Andersa, składał się z dwóch części: dużego, geometrycznego napisu „bar mleczny” oraz umieszczonej nad nim świetlnej sceny z butelką mleka i szklankami. Ten drugi, dziś już nieistniejący neon był animowany – dzięki specjalnemu programatorowi widz mógł oglądać sekwencję nalewania mleka z butelki do szklanek.
Upływ czasu nie był łaskawy dla instalacji. Z biegiem lat zdemontowano wszystkie rurki neonowe, zniknęła instalacja elektryczna wraz z transformatorami, a po świetlnym efekcie pozostał tylko korpus liter.
Jak relacjonuje ZBK, przygotowania do renowacji rozpoczęły się od szczegółowego rozpoznania stanu zachowania i analizy dawnych materiałów. Nie zachowały się projektowe dokumenty z epoki, nie ma też pewności co do pierwotnej dokumentacji technicznej, dlatego ważnym źródłem okazały się fotografie z lat 60. i 70. oraz relacje mieszkańców. Na ich podstawie udało się zrekonstruować wygląd napisu, potwierdzić istnienie animowanego neonu z butelką i szklankami oraz ocenić, jaką rolę pełnił „Bar mleczny” w codziennym pejzażu osiedla.
Prace konserwatorskie przy korpusach liter polegały na ich demontażu, dokładnym oczyszczeniu z łuszczących się warstw farby i zabezpieczeniu antykorozyjnym. Wnętrza liter – w wielu miejscach zanieczyszczone przez lata bytowania ptaków – zostały wyczyszczone i pomalowane.
Naprawiono uszkodzenia blacharskie. Kolor korpusów odtworzono w oparciu o najstarsze zachowane fragmenty: przyjęto, że lica liter są białe, a boki czerwone, co daje mocny, czytelny rysunek na tle nieba i otaczającej zabudowy.
Równolegle przygotowano nową instalację świetlną. Zdecydowano o wykonaniu rurek neonowych o średnicy 18 mm i zachowaniu oryginalnego podziału na sekcje, wyznaczonego przez istniejące otwory na elektrody. Rurki zamontowano na współczesnych, transparentnych wspornikach z poliwęglanu, co sprawia, że same uchwyty są niemal niewidoczne, a w odbiorze dominuje światło i kształt liter. Ostatecznie wybrano pomarańczową barwę świecenia – żywą, ciepłą, dobrze widoczną z daleka i jednocześnie odwołującą się do palety kolorów, z którą kojarzą się neony epoki późnego modernizmu.
Pierwsze włączenie neonu „Bar mleczny” z udziałem mieszkańców Nowej Huty zaplanowano w czwartek 12 marca o godz. 18.00. Dla przybyłych gości przygotowana została degustacja ruskich pierogów i kompotu – klasycznego zestawu barów mlecznych czasów PRL. Potem o nowohuckich neonach opowie miłośnik tych urządzeń świetlnych i wykonawca renowacji Paweł Bochenek.