Tuż przed grą artysta w skupieniu czytał nuty. "Kiedy dzisiaj rano ćwiczyłem tę melodię okazało się, że brzmi nieco inaczej niż to sobie wcześniej wyobrażałem, Dodałem trochę swojego stylu i myślę, że się spodobało" - mówił Chris Botti.

Fot. Aleksandra Ratusznik
Najpierw hejnał zagrał hejnalista, potem zrobił to Chris Botti. Na końcu panowie zagrali razem. Chris Botti w rozmowie z reporterką Radia Kraków powiedział, że jest w Krakowie po raz trzeci i że to najpiękniejsze miasto w jakim kiedykolwiek był. Chris Botti 30 października zagra koncert w ICE Kraków.
(Aleksandra Ratusznik/ew)
Obserwuj autorkę na Twitterze: