Korzystanie z telefonów nadal będzie dozwolone, ale z pewnym zastrzeżeniem.
- Ważne jest to, aby z tych telefonów i smartfonów korzystać w taki sposób, aby nie przeszkadzało to innym - mówi Marek Gancarczyk z Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego.
Uchwała jest odpowiedzią na wieloletnie prośby mieszkańców
- Myślę, że to jest bardzo dobry pomysł. To jest coś, co wszystkim przeszkadza. Jestem jak najbardziej za. Jeżeli ktoś głośno rozmawia, a często się bardzo to zdarza, często jakieś wulgaryzmy przez telefon lecą i tak dalej, nie jest to przyjemne. Ja mam syna ośmioletniego. To nie jest komfortowa jazda, także jestem jak najbardziej za - mówią pasażerowie
Za niestosowanie się do nowego przepisu można zapłacić nawet 200 złotych.
Każdy pasażer, który zauważy, że ktoś nie stosuje się do nowych przepisów, może zgłosić to kierowcy. Kierowca ma prawo upomnieć taką osobę, poprosić ją o opuszczenie pojazdu i - w ostateczności - wezwać służby.