Wzięli ją do domu pobitego chłopaka, gdzie podając się za policjantów - próbowali splądrować mieszkanie. "Zabrali laptopa, kartę bankomatową wraz z kodem. Nic nie wybrali, bo nie było środków na koncie. Zgwałcili przetrzymywaną 19-latkę. Wypuścili ją nad ranem. Przystąpiliśmy błyskawicznie do działań w tej sprawie. Policjanci z komisariatu IV w tym samym dniu zatrzymali jednego ze sprawców" - mówi Sebstiań Gleń z biura prasowego małopolskiej policji i dodaje, że pozostała dwójka została zatrzymana w kolejnych dniach. Jeden z bandytów był już poszukiwany za serie napadów na delikatesy.
Mężczyźni zostali aresztowani na 3 miesiące i usłyszeli zarzuty min. rozboju, gwałtu i podszywania się pod policjantów. Grozi im za to nawet 12 lat więzienia.
(Grzegorz Krzywak/jp)