Włączamy Gdów do aglomeracji krakowskiej. Stąd będzie można pojechać w czasie krótszym niż 30 minut do Krakowa. To jest całkowita rewolucja, bo oprócz ludzi, którzy przyjadą na zakupy, do szkoły, na studia, do pracy, zmieni się wokół tej linii obraz rozwoju gospodarczego, urbanistycznego, planistycznego. Inaczej będzie postrzegana ta część Małopolski
- mówi Dariusz Klimczak, minister infrastruktury.
W ramach inwestycji powstaną nowe tory, mosty, wiadukty i tunel o długości prawie kilometra.
Oprócz stacji w Gdowie PKP Polskie Linie Kolejowe wybudują również nową stację Podłęże Bałachówka i przystanki w Zagórzu koło Niepołomic i w Wiatowicach. Na trasie z Podłęża do Gdowa nie będzie żadnych kolizyjnych skrzyżowań z drogami.
Nowy odcinek będzie włączał się w istniejącą magistralę kolejową Kraków – Rzeszów pomiędzy przystankiem Węgrzce Wielkie i stacją Podłęże.
Wykonawca, z którym została podpisana umowa, ma czas na zakończenie budowy do połowy 2029 roku.
Odcinek Podłęże-Gdów to tylko jeden z wielu elementów projektu „Podłęże-Piekiełko”, największej inwestycji kolejowej na południu kraju. Za kilka lat nowe połączenie skomunikuje na nowo Kraków z Podhalem i Sądecczyzną.
Po zakończeniu projektu Podłęże-Piekiełko najszybsze pociągi przejadą trasą Kraków – Nowy Sącz w godzinę. Natomiast podróż ze stolicy Małopolski do Zakopanego zajmie około 90 minut.