Obiekt znajduje się przy ulicy Tomickiego, nieopodal Łąk Nowohuckich i alei Jana Pawła II.
Wymiana murawy to koszt nawet 100 tysięcy złotych, ale jak mówi prezes klubu Wojciech Jobczyk: w pierwszej kolejności chcielibyśmy załatać zniszczone fragmenty. Potrzebujemy 25 tysięcy. Jedna trzecia boiska jest zryta przez dziki. Pewnie szukały jakiegoś pożywienia. Dostały się przez ogrodzenie w trzech miejscach.
Murawa w takim stanie nie nadaje się do gry. Dlatego grający w B klasie klub uruchomił specjalną zrzutkę w internecie. Do tej pory pieniądze wpłacili byli gracze, ich rodziny i okoliczni mieszkańcy.
KS Albertus planuje naprawić boisko do czerwca bieżącego roku.
Bartłomiej Bujas/jgk