Wspomniany węzeł, nie dość że jest ważny na drogowej mapie Krakowa, to jeszcze dość wąski. "Tam i bez remontów tworzą się duże korki. Jeśli więc zamiast dwóch pasów do jazdy na wprost będziemy mieli jeden i podobnie będzie z pasami do skrętu, to oczywistym jest, że przepustowość będzie mocno ograniczona" - mówi Michał Pyclik z ZIKiT-u.
Nie ma jednak innej możliwości. Utrudnienia muszą się pojawić. "Nad tym skrzyżowaniem powstaną dwie estakady. Jest to więc ogromne przedsięwzięcie i ono wymaga zajęcia części jezdni. Na początek wykonawca będzie pracował przy wymianie podziemnych instalacji" - przypomina Dorota Szalacha z Polskich Linii Kolejowych.
W nocy z 10 na 11 listopada zostaną wprowadzone pierwsze ograniczenia w ruchu:
- Na Alei Powstańców Wielkopolskich, na trasie z Nowej Huty (czyli od Tandety) do jednego pasa zwężone będą: przejazd na wprost w Aleję Powstańców Śląskich i lewoskręt w ulicę Wielicką.
- Na Alei Powstańców Śląskich zamknięty będzie lewoskręt od strony Ronda Matecznego, w kierunku Placu Bohaterów Getta. Tutaj kierowcy będą musieli korzystać z objazdów, na przykład przez ul. Kalwaryjską i Limanowskiego

Te pierwsze utrudnienia potrwają do końca tygodnia. "Staramy się tak uzgadniać z wykonawcą plan robót, aby jak najmniej odczuli to kierowcy. Dlatego ten pierwszy etap wprowadzony jest w czasie Święta Niepodległości, kiedy część mieszkańców ma długi weekend i ruch na ulicach jest mniejszy. Po tym pierwszym etapie ekipy schodzą z placu budowy na mniej więcej tydzień" - przekonuje Pyclik.
Utrudnień w tym miejscu należy się spodziewać jednak do końca inwestycji, czyli aż do drugiej połowy 2017 roku. "Te utrudnienia będą różnorakie, raz mniejsze, raz większe. Prosimy wykonawcę o to, aby raczej kumulował prace i wykonywał je w miarę możliwości wtedy, kiedy ruch jest mniejszy" - dodaje Pyclik.
Nie zmienia to jednak faktu, że utrudnienia w tym miejscu będą. Trzeba się więc przygotować na trudny czas. PKP zapowiada przy tej okazji, że inwestycja nie przeszkodzi uczestnikom Światowych Dni Młodzieży, które wypadają w ostatnim tygodniu lipca 2016 roku.
Łącznica Zabłocie-Krzemionki ma skrócić czas podróży z Krakowa do Zakopanego. Ma także zapewnić dojazd Szybkiej Kolei Aglomeracyjnej do Skawiny.
(Maciej Skowronek/ko)