Jak poinformował krakowski magistrat, ogłoszone przez prezydenta Aleksandra Miszalskiego konsultacje społeczne na temat przyszłości Placu św. Marii Magdaleny potrwają od 31 marca do 24 kwietnia.
„To wyjątkowa okazja, by wspólnie zdecydować, jak powinna wyglądać i funkcjonować jedna z najważniejszych przestrzeni publicznych w historycznym centrum miasta” - zachęcają władze Krakowa w komunikacie zamieszczonym na stronie miasta.
Celem konsultacji jest zebranie opinii, potrzeb i pomysłów dotyczących zagospodarowania placu w przyszłości. Władze miasta podkreślają, że kluczowe jest połączenie szacunku dla historycznego dziedzictwa tego miejsca z nowoczesnymi rozwiązaniami urbanistycznymi, które poprawią komfort przebywania w tej przestrzeni.
Wśród poruszanych zagadnień znajdą się m.in. funkcje placu, sposób jego użytkowania, możliwości wprowadzenia zieleni, elementów małej architektury oraz rozwiązań sprzyjających odpoczynkowi i integracji.
Proces konsultacyjny obejmuje szereg różnorodnych form udziału. Zaplanowano m.in. debatę ekspercką, która odbędzie się 8 kwietnia w magistracie. W połowie kwietnia mieszkańcy będą mogli skorzystać z punktów konsultacyjnych bezpośrednio na placu, gdzie będzie można porozmawiać z organizatorami i wyrazić swoją opinię. Ważnym elementem będzie również spacer badawczy zaplanowany na 13 kwietnia.
Według organizatorów konsultacji, ich wyniki posłużą jako istotny materiał przy opracowaniu założeń do międzynarodowego konkursu na koncepcję zagospodarowania Placu św. Marii Magdaleny.
Plac św. Marii Magdaleny to miejsce o szczególnym znaczeniu historycznym i społecznym, położone pomiędzy ulicami Grodzką i Kanoniczą, w bezpośrednim sąsiedztwie kościoła śś. Apostołów Piotra i Pawła.
Obecne zagospodarowanie placu od lat budzi kontrowersje i spory wśród mieszkańców miasta. Chodzi głównie o kolumnę z figurą Piotra Skargi autorstwa Czesława Dźwigaja umieszczoną tam w kontrowersyjnych okolicznościach w 2001 roku. Po tym zdarzeniu Stowarzyszenie Architektów Polskich oraz autorzy projektu zagospodarowania placu z 1995 roku wytyczyli pozew gminie Kraków za zniweczenie autorskiej wizji tej przestrzeni miejskiej, a liczni mieszkańcy domagali się usunięcia pomnika. Z kolei plany usunięcia lub przeniesienia rzeźby przy okazji remontu placu w latach 2021-2022 wywołały silny opór i protesty środowisk konserwatywnych i katolickich. Wśród Krakowian plac, pokryty brukiem i kamiennymi płytami uchodzi za symbol tzw. betonozy, czyli zjawiska nadmiernego pokrywania przestrzeni publicznych betonem, asfaltem lub kostką brukową kosztem terenów zielonych.