Głównym założeniem wytycznych opracowanych przez Główny Inspektorat Sanitarny jest to, by nie sugerować, że miejskie tężnie są prozdrowotne. Nowe zalecenia nakazują między innymi regularne kontrole czystości, usuwanie ptasich odchodów, ale przede wszystkim - całkowitą wymianę solanki i czyszczenie instalacji.
Na liczne problemy z tym związane wskazywała profesor Katarzyna Wolny-Koładka z krakowskiego Uniwersytetu Rolniczego. Badania zespołu naukowców wykazały, że w solance i w powietrzu wokół miejskich tężni znajdują się bakterie e-coli czy gronkowce, co stanowi poważne zagrożenie dla zdrowia użytkowników.
O problemach związanych z zanieczyszczeniem miejskich tężni i badaniach krakowskich naukowców pisaliśmy wielokrotnie: