|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Dzielnicowi z Zakopanego ratowali psa. Inne auta omijały go szerokim łukiem

W środę około południa dwójka dzielnicowych z zakopiańskiej komendy wyjechała do Nowego Targu, żeby odbyć egzamin strzelecki na tamtejszej strzelnicy. Zanim funkcjonariusze stanęli oko w oko z tarczą strzelecką, w Szaflarach natknęli się na potrąconego psa, którego omijały szerokim łukiem jadące przed radiowozem samochody. Z powodu uszkodzonej nogi zwierzę nie potrafiło o własnych siłach zejść z jezdni i było narażone na potrącenie przez kolejne auta.

fot: policja

Policjanci natychmiast wstrzymali ruch i przenieśli psa na pobocze, gdzie zabezpieczyli prawdopodobnie złamaną łapę. Następnie przykryli wystraszonego czworonoga folią zabezpieczającą przed utratą ciepła. O zaistniałej sytuacji powiadomili dyżurnego z Nowego Targu, który na miejsce przysłał weterynarza oraz osobę, której policjanci przekazali rannego psa.

 

 

 

(małopolska policja/ko)

100%
0%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 6

dontworrybehappy

Poniedziałek, 25 września 2017, 10:42

@erwin

Brawo! Jakie to mądre i szlachetne. Wszyscy tak róbmy, też wobec ludzi. Uchodźców nie przyjmujmy, bo jeden na milion może zrobić zamach.

Odpowiedz

Niki

Sobota, 23 września 2017, 10:31

@qwesd

Dobrze pluje bo to prawda, wielka i jedyna. Katolik katolikowi wilkiem (w tym momencie obrażam wilki, "sorry- takie mamy przysłowie"). Do kościółka na kolanach, a sąsiadowi w potrzebie nogą drzwi pokaże, nie mówiąc o zwierzętach.

Odpowiedz

Boska

Czwartek, 21 września 2017, 16:53

@qwesd

Niewierzący by się zatrzymał. Na 100%. Z tej prostej przyczyny, ze mówi, myśli i robi to samo. W przeciwieństwie do większości ludzi, którzy deklarują się jako wierzący, ale jakoś w codziennym życiu tego nie widać.

Odpowiedz

qwesd

Czwartek, 21 września 2017, 13:46

@ddn

Plujesz na katolików, a może Ci co mijali tego psa to niewierzący byli?

Odpowiedz

erwin

Czwartek, 21 września 2017, 13:33

Moja wnuczka kiedyś na wsi chciała się zlitować nad psem który zaplatał się przy budzie w łańcuch. Gdy podeszła on ją pogryzł. Dlatego nie zbliżam się do żadnych obcych zwierząt.

Odpowiedz

ddn

Czwartek, 21 września 2017, 09:45

To pokazuje, jakimi g..wartmi ludźmi jest większość Polakow. Pies niech zdycha na poboczu, a do kosciolka na kolanach się pójdzie. Chyba nie tak to szli w Biblii...

Odpowiedz