Facebook, Twitter i sprawdzanie maili są silniejszymi pokusami niż alkohol i papierosy, a sprawdzanie skrzynki mailowej po kilkadziesiąt razy dziennie jest coraz bardziej powszechną praktyką. Wiele osób trwoni swój czas surfując po portalach, podglądając znajomych, słuchając ich plików muzycznych i filmów, czytając posty. Ilość aplikacji i możliwości jest tak duża, że cenne godziny mijają niepostrzeżenie, codzienne życie odkładane jest na potem, obowiązki pozostają niewykonane, a prawdziwe relacje i znajomości zaniedbywane. Dzięki nowym technologiom i dostępowi do sieci za pomocą telefonu nie musimy właściwie wcale rozstawać się ze znajomymi . Kiedy możemy mówić o nałogowym korzystaniu z portali czy internetu? Dlaczego zostawienie komórki w domu, albo brak dostępu do sieci wydaje się nam koszmarem z najgorszych horrorów? Gościem Ewy Szkurłat była prof. Agnieszka Ogonowska z Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie.
Wyślij opinię na temat artykułu
Komentarze (0)
Brak komentarzy
Najnowsze
-
21:33
O krok od tragedii w Myślenicach. Dziecko wpadło do studni
-
19:11
„Konia z rzędem temu, kto napisze dobrze tę uchwałę”. Prawne konsekwencje wyroku ws. SCT
-
18:34
Przeciwnicy SCT nie odpuszczają. Po wyroku WSA zapowiadają protesty pod domami prezydenta i radnych
-
17:11
Trzy styczniowe koncerty w Krakowie, których nie możesz przegapić
-
16:43
Pies na mrozie w centrum Tarnowa. Spór TOZ-u z policją po interwencji
-
16:24
Areszt dla podejrzanych o znęcacanie się nad 20-miesięcznym dzieckiem
-
16:17
"Jest to repertuar oparty na naszym dziedzictwie". 20 lat Cracovia Danza
-
15:16
Więźniowie czwartego piętra. Dlaczego winda w bloku to nie zawsze prosta sprawa
-
14:48
Mieszkania na państwowych gruntach. Czy to realna możliwość?
-
14:35
Główny problem w funkcjonowaniu wspólnot mieszkaniowych: brak wiedzy i brak edukacji
-
14:28
Dlaczego dobrze wyposażona porodówka znika z mapy regionu? Przyczyna jest jedna
-
13:09
Nie tylko latem! Dlaczego warto odwiedzić sądecki skansen właśnie teraz?
-
12:55
Muzeum Narodowe świętuje Rok Józefa Czapskiego i Aliny Szapocznikow