|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Pierwsza powódź porządnie opisana

"Kto takiego wypadku własnoocznym nie był świadkiem, ten sobie nie potrafi wyobrazić, jaki to był widok przerażający.(...)

Posłuchaj:

We wnętrzu kościoła bernardynów na Stradomiu (pod samym Wawelem), na pierwszym filarze z prawej dostrzegą odwiedzający tę oto tabliczkę,

 Państwu pozostawiamy ustalenie miar długości wówczas obowiązujących.

O powodzi sierpniowej 1813 r. pisze Ambroży Grabowski, niezrównany kronikarz XIX-wiecznego Krakowa krótkie słowa w swoich wspomnieniach. Ale ciężkie:

"Kto takiego wypadku własnoocznym nie był świadkiem, ten sobie nie potrafi wyobrazić, jaki to był widok przerażający.(...) Gdy trudno dać wyobrażenie o szerokości wylewu, tedy wspomnę tylko, ze cała ta rozległa przestrzeń od gór Krzemionek, cała szerokość pastwisk nazwanych Błonie, aż do wzgórzów jak leżą Bronowice, własność kościoła Panny Maryi, zalane były.  Wisła zaś z nadzwyczajnym pędem, czyli całą nawałnością wody płynęła tem położeniem, jak jest wieś Ludwinów, Zakrzówek i Kapelanka, a obszar ten, o którym mówię, zdawał się, że to jest morze, którego końca nie można było dostrzedz."

Konrad Myślik/kp

100%
0%