|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
12 630 62 06 (reklama)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
reklama@radiokrakow.pl
|
A
A
A

"Kraina miodu", "Osierocony Brooklyn" i "Dwóch papieży"

Macedoński dokument walczący o nominację do Oskara, kino noir spod ręki Edwarda Nortona i egzystencjalna tragikomedia Fernanda Meirellesa - to nasza propozycja na ten weekend. Polecają Joanna Kucharska i Sylwia Paszkowska.

Posłuchaj rozmowy Sylwii Paszkowskiej z Joanną Kucharską

Fot. Kadr z filmu "Kraina miodu"

Dokument Tamary Kotewskiej i Ljubomira Stefanowa "Kraina miodu" ogląda się jak najlepszą fabułę. Ta wzruszająca opowieść o skromnej macedońskiej pszczelarce uwodzi widza pięknymi zdjęciami i głębokim przesłaniem o odwiecznych prawach przemijania i sile odradzania.

50-letnia Hatidze mieszka ze schorowaną matką w górskiej wiosce gdzieś na Bałkanach. W swojej chatce nie mają prądu, ani bieżącej wody. Kobieta utrzymuje się z pozyskiwania miodu. Nie wykorzystuje jednak pszczół, trzymając się zasady „połowa dla mnie, połowa dla was”. Pewnego dnia w jej okolicy pojawia się wielodzietna rodzina. Nowi sąsiedzi także hodują pszczoły, ale stosują zupełnie inne reguły, z którymi Hatidze nie może się pogodzić.

„Kraina miodu” zdobyła liczne nagrody na całym świecie, w tym aż trzy na festiwalu w Sundance (m.in. główną Nagrodę Jury) oraz cztery na 16. Millennium Docs Against Gravity, m.in. Nagrodę Banku Millennium. Film jest macedońskim kandydatem do Oscara.

 

Kadr z filmu "Osierocony Brooklyn"

"Osierocony Brooklyn" to wielki popis Edwarda Nortona, który film wyreżyserował, napisał do niego scenariusz (w oparciu o książkę Jonathana Lethema) i zagrał tytułową rolę. To kino noir w nieco odwróconej wersji, ponieważ ikoniczny twardziel (Bruce Willis) ginie w jednej z pierwszych scen, a rolę głównego bohatera przejmuje chuderlawy nieudacznik cierpiący na Zespół Touretta i kopralię (mimowolne głośne powtarzanie słów i przekleństw). Choć akcja książki działa się w latach 90-tych XX wieku, Norton postanowił przenieść ją do bardziej pasujących do kina noir lat 50-tych. I rzeczywiście, dostajemy bardzo stylową opowieść kryminalną z całą plejadą pierwszoligowych hollywoodzkich gwiazd. Obok Nortona mamy tu jak zawsze znakomitego Williama Defoe, Aleca Baldwina, który bierze na siebie rolę do cna zepsutego urbanisty, który nie cofnie się przed żadną podłością i wreszcie, zjawiskowo piękną i utalentowaną Gugu Mbatha-Raw. Ale to Edward Norton zachwyca przede wszystkim. Jego Essrog to przejmująca postać, pełna goryczy i autoironii, zagrana z dużym wyczuciem i lekkością. 

 

 

Fot. Kadr z filmu

"Dwóch papieży" Fernanda Meirellesa to film oparty na prawdziwych wydarzeniach. Nie należy jednak rozumieć tego dosłownie, nie wiemy bowiem do końca, czy filmowe spotkanie Benedykta XVI z kardynałem Jorge Bergoglio rzeczywiście miało miejsce, a jeśli tak, to jaki był jego przebieg. Wiele z przedstawionych faktów to jednak prawda. Nie to w opowieści Meirellesa jest jednak najważniejsze. Reżyser skupia się i porywa widza przede wszystkim pojedynkiem dwóch wielkich osobowości, tak ekranowych postaci, jak i grających ich wybitnych aktorów. Antony Hopkins i Jonathan Pryce tworzą niezwykły klimat tego ciepłego, pełnego empatii i wzruszeń obrazu.

 

100%
0%