Z prowadzeniem Fabryki Maszyn Tarnów nie poradził sobie niemiecki inwestor, który przed rokiem ratował zakład przed zamknięciem. Około 180 pracowników zakładu od kilku miesięcy dostawało wypłaty w ratach, a od lipca całkowicie je wstrzymano. Pracownicy dostali wtedy jedynie 203 złotych zaliczki.
12 sierpnia podobnie jak przed rokiem zastali zamkniętą bramę swojej fabryki oraz informację o przymusowym postoju zakładu. Herman Weiler poinformował ich, że nie jest w stanie zapewnić im narzędzi potrzebnych do pracy, a nawet opłacić prądu. Od tego momentu sytuacja pracowników mocno się skomplikowała. Nie dostawali wypłat, nie mogli sobie poszukać też innej pracy, ani nawet zarejstrować jako bezrobotni. Dlatego paradoksalnie liczyli na decyzję sądu o upadłości Fabryki Maszyn Tarnów.
"Dla pracowników jest to pewne rozwiązanie. Bo tak to trwaliśmy w próżni. Głównie tu chodzi o to, żebyśmy dostali pieniążki i wypowiedzenie, oraz świadectwa pracy. Bo każdy albo będzie sobie szukał gdzieś pracy, albo na bezrobociu się zarejestruje". - wyjaśniał Pan Władysław.
Wniosek o upadłość Fabryki Maszyn Tarnów został zwrócony
Przed kilkoma dniami pracownicy dostali wprawdzie po 1114 złotych na rękę z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych, ale mają większe zaległości. Po decyzji sądu mają nadzieję, na szybkie odzyskanie reszty pieniędzy.
Ustawiony przez sąd syndykiem Fabryki Maszyn Tarnów, Krzysztof Gołąb przekonywał, że na początku swojej pracy będzie chciał pomóc pracownikom w uzyskaniu pieniędzy z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Jak też przyznał pracownicy są jedyną grupą wierzycieli, która będzie prawdopodobnie mogła liczyć na odzyskanie swoich pieniędzy.
Długi zakładu mogą bowiem sięgać nawet kilkunastu milionów złotych z tego wobec pracowników 2, 5 miliona złotych. Tymczasem jak przyznał syndyk na sprzedaży majątku zakładu jego zdaniem w najlepszym razie można uzyskać 3 miliony złotych.
Co dalej z Fabryką Maszyn Tarnów?
Fabryka Maszyn Tarnów: Sąd nie podjął decyzji
(Bartłomiej Maziarz/ko)
- A
- A
- A
Tarnów: Llikwidacja FMT korzystna dla pracowników
Dziś po dwóch miesiącach otworzono bramy FMT. Zakład nie wróci jednak do produkcji, a będzie likwidowany. 180 pracowników liczy na to, że taka decyzja przyspieszy wypłatę zaległego od lipca wynagrodzenia.Komentarze (0)
Brak komentarzy
Najnowsze
-
15:39
Znamy powód zwolenienia dyrektora Zarządu Transportu Publicznego
-
15:18
Agenci CBA w żużlowej Unii Tarnów. Przeszukania również w mieszkaniach byłych działaczy
-
15:14
Powrót mistrza. "Komedia horyzontalna" po 32 latach znów zagości w Pałacu Sztuki
-
15:12
Pobili młodego mężczyznę i zostawili go ma mrozie. Grozi im nawet pięć lat więzienia
-
15:02
Ewakuacja w jednostce wojskowej w Krakowie. Budynek opuściło kilkadziesiąt osób
-
14:24
Integracyjna karuzela, nowe oświetlenie, ścieżki - park miejski w Olkuszu czeka na remont
-
13:46
Będzie remont zabytkowego dworca w Olkuszu. Kwota nie jest jeszcze znana
-
13:34
Groził ostrymi narzędziami, w domu trzymał prawdziwą zbrojownię
-
13:27
Myśl Witkacego wciąż aktualna. "To diagnoza współczesności"
-
13:15
PIT w Chrzanowie się opłaca? Miasto kusi bonami wakacyjnymi
-
13:14
Wybierasz się na derby Krakowa? Zapoznaj się z najważniejszymi informacjami
-
13:10
„Nie marnujmy pieniędzy”. O co chodzi w ustawie o zrównoważonym rozwoju miast?
-
13:02
Krakowscy dorożkarze oskarżają aktywistki Fundacji Viva! o zniesławienie
-
12:58
"Słuchaj tylko własnego sumienia" - reportaż Anny Łoś
-
12:10
Wyspy dzietności na mapie Małopolski. Gdzie rodzi się najwięcej dzieci?
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze