|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Sąd oddalił protest wyborczy mieszkańców, którzy domagali się powtórki wyborów na burmistrza

Sąd Okręgowy w Tarnowie oddalił protest wyborczy dwójki mieszkańców Bochni, którzy domagali się powtórki wyborów na burmistrza. Protest złożyła dwójka mieszkańców, którzy przekonują, że wynik drugiej tury został wypaczony przez wypadek na autostradzie. Jak przekonywali przed sądem świadkowie, samochody, które zjeżdżały z autostrady zakorkowały Bochnię i utrudniły albo wręcz umożliwiły dojazd do dwóch lokali wyborczych.

Posłuchaj materiału Bartka Maziarza

Fot. Paweł Topolski

- Mój brat wyruszył, żeby oddać głos, ale w pewnym moemncie się zatrzymał ze względu na ruch. Po dłuższym postoju wrócił do domu. Po 20:00 zdecydowaliśmy, że idziemy na piechotę. Jak wracałam to sąsiedzi stwierdzili, że nie byli na wyborach, bo nie mogli dojechać samochodem - mówili świadkowie.

Zdaniem skarżących, głosowanie na burmistrza Bochni powinno zostać wydłużone. Innego zdania był jednak sąd. "W żadnym odcinku czasowym głosowanie nie było uniemożliwione. Owszem, były jakieś trudności komunikacyjne, niektórym osobom mogły one utrudnić wyborcom dotarcie do lokalu. Zajmowało to więcej czasu, ale przy wysokim stopniu determinacji można było to zrobić" - ocenia sędzia Marek Syrek i podkreśla, że w dniu drugiej tury wyborów samorządowych nikt oficjalnie nie zgłosił problemów z dotarciem na głosowanie na burmistrza Bochni. 

Komendant bocheńskiej policji przyznał, że w dniu drugiej tury wyborów samorządowych ruch w mieście był ogromny i samochody jechały wolno, ale jego zdaniem nie można mówić o zablokowaniu przejazdu przez Bochnię jak twierdzili inii świadkowie. Z kolei urzędnicy wyborczy podkreślali, że w dniu wyborów nikt oficjalnie nie poskarżył się na problemy z dotarciem do lokali wyborczych.

Wybory w Bochni różnicą 135 głosów urzędujący burmistrz Stefan Kolawiński wygrał z kandydatem PiS Krzysztofem Kokoszką.

 

 

 

 

(Bartłomiej Maziarz/ko)

86%
14%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 2

kurka zielononóżka

Czwartek, 13 grudnia 2018, 11:33

Jakby wygrał kandydat PiS, protestów by nie było. Mieszkańcy od swojego domu do lokalu wyborczego mają odległość od kilkudziesięciu do kilkuset metrów, więc argument o braku możliwości dojazdu samochodem jest kompletnie idiotyczny.

Odpowiedz

Ewa

Środa, 12 grudnia 2018, 20:11

może będą , wreszcie zmiany

Odpowiedz