Titek – przedszkolny stworek, który pomaga dzieciom i rodzicom
Jak pomóc przedszkolakowi poradzić sobie ze złością, trudnościami z zasypianiem czy pierwszymi konfliktami w piaskownicy? Czy książka może być wsparciem nie tylko dla dziecka, ale też dla rodzica? O tym rozmawialiśmy z Ulą Młodnicką, autorką popularnej serii o Pinku, która tym razem stworzyła nowego bohatera dla najmłodszych – Titka.
Titek wkracza do świata przedszkolaków
Titek to przedszkolny stworek o żółtym, puchatym futerku. Ma starszą siostrę, niebieskiego kota, mamę i tatę. Jak każde dziecko, mierzy się z codziennymi wyzwaniami: zasypianiem, złością, konfliktami z rówieśnikami i nauką samodzielności.
– Chcemy, aby dzieci mogły utożsamić się z Titkiem – mówi Ula Młodnicka. – To bohater, który przeżywa dokładnie te same emocje i problemy, co przedszkolaki.
Seria wydawnictwa Czyta Lisek obejmuje m.in. tytuły „Titek i sposób na zasypianie”, „Titek i wulkan złości” czy „Titek chce jeszcze jedną bajkę”. Każda książka porusza inny problem dnia codziennego dzieci w wieku przedszkolnym.
Nie Pink, nie brat – zupełnie nowa rodzina
Choć autorka jest znana z serii o Pinku dla dzieci w klasach 1–3, Titek to zupełnie nowa historia i zupełnie inna rodzina.
– Pink był dla trochę starszych dzieci, a Titek powstał z myślą o przedszkolakach. To inny świat, inne wyzwania, inne emocje – wyjaśnia Młodnicka.
Książki dla dzieci i dla rodziców
Choć historie są skierowane do dzieci, ważnymi odbiorcami są także rodzice.
– Chcę wspierać dzieci w trudnych momentach, ale wiem też, jak wymagający jest ten czas dla rodziców – mówi autorka. – Książki pokazują, jak reagować w codziennych sytuacjach, jak okazywać wsparcie i cierpliwość.
Rodzice Titka dają dziecku poczucie bezpieczeństwa i akceptacji, pomagają w trudnych chwilach, a przy tym modelują zachowania, które mogą inspirować dorosłych w prawdziwym życiu.
– Pokazujemy prosty zabieg: rodzic kuca lub siada, żeby znaleźć się na poziomie dziecka. To niewielka rzecz, ale ważna – tłumaczy Młodnicka.
Emocje na pierwszym planie
Podstawowym tematem książek są emocje. Titek uczy, że złość, smutek czy frustracja są naturalne, a ich akceptacja jest pierwszym krokiem do wyciszenia.
– Dziecko, które czuje się zauważone i wysłuchane, przestaje walczyć o uwagę krzykiem – mówi pisarka.
Interaktywna zabawa
Książki o Titku zachęcają dzieci do aktywnej lektury. Maluchy szukają ukrytych przedmiotów, liczą elementy na ilustracjach, śledzą palcem tor lotu zabawki, a czasem wymyślają własne sposoby radzenia sobie z emocjami.
– To sposób, aby dziecko nie tylko oglądało obrazki, ale też zastanowiło się, jak rozwiązać podobne sytuacje w swoim życiu – wyjaśnia autorka.
Stworek, nie dziecko
Dlaczego bohaterem jest stworek, a nie przedszkolak?
– Chcieliśmy, żeby postać była uniwersalna – zarówno dla dziewczynek, jak i chłopców. Na rynku jest wiele książek o dzieciach lub zwierzętach, a stworek wyróżnia się i pozwala większej liczbie dzieci odnaleźć w nim cząstkę siebie – tłumaczy Młodnicka.
Warstwa graficzna
Za ilustracje odpowiada Agnieszka Waligóra, która współpracuje z autorką od serii o Pinku.
– Ilustracje do Titka są bogatsze, bardziej kolorowe, pełne szczegółów i drobnych smaczków, które odkrywać mogą zarówno dzieci, jak i dorośli – mówi Młodnicka.
Titek to nowy przedszkolny bohater, który poprzez zabawę i emocje uczy dzieci samodzielności, empatii i radzenia sobie w codziennych sytuacjach. Jednocześnie jego przygody podpowiadają rodzicom, jak wspierać dzieci w trudnych chwilach – w domu i w przedszkolu.