Teatr Drużyna ze swoją założycielką Gabrielą Oberbek fot. Lidia Jazgar
Teatr z miłości
Teatr Drużyna powstał cztery lata temu. Założyła go Gabriela Oberbek - aktorka Teatru Groteska, pedagog specjalny i menedżer kultury. Jak sama mówi, wszystko zaczęło się z miłości.
- To przyszło bardzo niespodziewanie. Najpierw był projekt „Szkoła Teatralna” prowadzony przez Fundację Pomocy Osobom Niepełnosprawnym „Nie tylko” z Warszawy. Zostałam zaproszona do prowadzenia zajęć. Bałam się, bo nie miałam wcześniej tak bliskiego kontaktu z osobami z niepełnosprawnością. A potem zobaczyłam, jacy to są wspaniali i zdolni ludzie - wspomina.
Z czasem z uczestników różnych edycji projektu powstał stały zespół. Tak narodził się Teatr Drużyna. Nazwa nie jest przypadkowa.
- Drużyna to rodzina. Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego - mówią aktorzy.
Gabriela Oberbek podkreśla, że spełniło się jej marzenie o zespole bez rywalizacji.
- Chciałam teatru, który będzie oparty na wsparciu, przyjaźni i prawdziwej relacji. I to się udało - dodaje.
Sukces na Albertianie
O Teatrze Drużyna zrobiło się głośno po ubiegłorocznym finale Ogólnopolskiego Festiwalu Twórczości Teatralno-Muzycznej Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną Albertiana. Zespół zdobył pierwsze miejsce.
- Bardzo wierzyliśmy, że ktoś nad nami czuwa. Podczas pracy nad spektaklem „Krótka historia o emocjach” często myśleliśmy o Zbigniewie Wodeckim. Jego muzyka była dla nas ważna. Czuliśmy, że nas prowadzi - mówi Gabriela Oberbek.
Od tego czasu Drużyna zagrała już około 30 spektakli. Występowali w szkołach, przedszkolach, domach kultury i na wyjazdach, m.in. w Rudzie Śląskiej i Bielsku-Białej.
- Publiczność bardzo się wzrusza. Słuchają uważnie, czasem płaczą. To dla nas najważniejsze - mówią aktorzy.
O emocjach bez taryfy ulgowej
„Krótka historia o emocjach” to spektakl o tym, co każdy z nas przeżywa: o wstydzie, strachu, złości, odwadze i spokoju.
- Trzeba swoje emocje oswoić - mówi Monika, która w spektaklu gra Spokój. - To nie jest proste, ale można próbować. Pomaga muzyka, spacer, rozmowa.
W Teatrze Drużyna nie ma taryfy ulgowej. Aktorzy uczą się długich tekstów na pamięć.
- Każdy z nas ma inne mocne strony. Jedni szybciej zapamiętują, inni potrzebują więcej czasu. Uzupełniamy się - podkreślają.
Talenty nie tylko sceniczne
Członkowie Drużyny rozwijają swoje pasje także poza teatrem.
Maria i jej partner Jerzy to mistrzowie Polski w paratańcu sportowym. W ubiegłym roku podczas Pucharu Świata we włoskim Oristano zdobyli siedem złotych medali w kategorii osób z niepełnosprawnością intelektualną. Są razem od przedszkola - znają się już 30 lat i planują ślub.
Magdalena Sarama jest medalistką we wspinaczce sportowej i marzy o dołączeniu do kadry narodowej.
- To jej wielkie marzenie - mówi Gabriela Oberbek.
Paweł Konopka prowadzi popularny kanał gamingowy w internecie, tworzy własne animacje i scenariusze. Piotr Pawlak dokumentuje działalność teatru jako fotograf. W zespole są też osoby utalentowane plastycznie – tworzą biżuterię i obrazy.
- Każdy z nas jest w czymś dobry. A w teatrze to wszystko się łączy - mówią aktorzy.
„Kopciuszek” o dyskryminacji
Zespół pracuje teraz nad nową premierą. Będzie to autorska adaptacja „Kopciuszka” w reżyserii Gabrieli Oberbek.
- Chcemy mówić o dyskryminacji osoby z niepełnosprawnością. To będzie mocny spektakl - zapowiada reżyserka.
Premiera planowana jest w Teatrze Groteska, który stał się dla Drużyny artystycznym domem.
- Jesteśmy teatrem zaangażowanym. Chcemy mówić o ważnych sprawach. O relacjach, o miłości, o wykluczeniu, ale też o nadziei - podkreśla Gabriela Oberbek.
Marzenie o centrum
Założycielka Drużyny ma jeszcze jedno wielkie marzenie – stworzenie w Krakowie Centrum Inicjatyw Artystycznych Osób z Niepełnosprawnością.
- Wierzę, że takie miejsce powinno powstać właśnie tutaj. Mamy ogromne talenty. Te osoby na to zasługują - mówi.
Teatr Drużyna pokazuje, że scena może być miejscem prawdziwego spotkania. Bez rywalizacji, za to z uśmiechem, wzruszeniem i wsparciem. Jak mówią sami aktorzy - to nie tylko teatr. To rodzina.