"Ten reprezentacyjny dom rodzinny - pisała o willi Wojciecha i Ireny Weissów w Krakowie, w artykule zat. „Dom czy muzeum ?” w piśmie „Murator” w 1993 roku - historyczka sztuki Barbara Bułdyn – ma cechy przynależne bardziej architekturze obronnej, monumentalnej czy wreszcie muzealnej […] jest to ciekawy przykład ciężkiej klasycyzującej, pseudodworkowej architektury lat dwudziestych przetransponowanej na obiekt o niewielkiej skali.”
- A
- A
- A
Stulecie „krakowskiego Petit Trianon”
Jeden z najbardziej znanych zabytkowych domów w Krakowie, willa przy ulicy Krupniczej, wzorowana na architekturze Petit Trianon z Wersalu, została wzniesiona w 1923 roku wedle projektu architektonicznej sławy XX-lecia międzywojennego Franciszka Mączyńskiego dla znanego krakowskiego malarza, grafika, profesora Akademii Sztuk Pięknych Wojciecha Weissa i jego żony malarki, Ireny. O stuletniej historii domu, pozostającego nieprzerwanie w rękach tej samej rodziny, w historycznej odsłonie Koła Kultury opowiadała wnuczka artystów Ireny i Wojciecha Weissów, historyczka sztuki Zofia Weiss Nowina – Konopka. W programie przypomniane zostały, fragmenty wspomnień Ireny Weissowej, zachowane w Archiwum Radia Kraków, z 1973 roku. Program prowadziła Jolanta Drużyńska.
W 1920 roku Wojciech Weiss zamawia projekt swojego domu wzorowanego na architekturze Petit Trianon z Wersalu, u jednego z najwybitniejszych architektów krakowskich tego czasu – Franciszka Mączyńskiego, który równocześnie jest jego kolegą. Na Krupniczą wprowadza się równo 100 lat temu w 1923 roku wraz z żoną malarką Aneri Ireną Weissową i malutką córeczką Anną – później lekarką, współtworzącą podstawy polskiej alergologii. Syn Stanisław przyszedł na świat już w nowym domu w 1927 roku i zapisał się w historii Politechniki Krakowskiej jako jej wybitny profesor.
Przy ulicy Krupniczej, przy jednej ulicy – podkreśla Zofia Weiss – rzecz bez precedensu - na przełomie XIX i XX wieku rozbłysło na raz wiele gwiazd, założyli tu swoje pracownie lub zamieszkali najwybitniejsi artyści tamtego czasu a równocześnie największe nazwiska sztuki polskiej : Matejko, Rodakowski, Malczewski, Wyczółkowski, Wyspiański, Mehoffer. Tę listę zamykają malarze: Irena i Wojciech Weissowie, którzy na Krupniczą wprowadzili się w 1923 roku.
W latach 60. XX wieku nad bramą wejściową do willi zamontowana została intrygująca mozaika …
Autorką mozaiki była Aneri Irena Weissowa
„W późnych latach swojego życia [Irena] poświęcała coraz więcej czasu technice mozaiki (nie mylić z błędnie przypisywanymi jej zainteresowaniami witrażem), z którą zapoznała się w 1959 roku we Francji, w atelier swojej siostry Marie Sperling. Oczarowana już wcześniej mistycznym urokiem mozaik w weneckiej bazylice św. Marka i w innych włoskich kościołach zaadaptowała tę formę przede wszystkim do wyrażania swych głębokich uczuć religijnych. Te bliskie abstrakcji kompozycje ceramiczno-kamienne zatapiane w betonowych płytkach wydały się jej medium najwrażliwszym dla tej tematyki. Stworzyła więc cykle wizerunków świętych […] Równocześnie jednak do mozaiki wprowadziła tematyką współczesną, wykorzystując jej umowność.
(Zofia Weiss - "Żona, matka, malarka. Irena Weissowa" w „Niezła sztuka" - fragment)
Mozaika przedstawia kielich opleciony wężem, ponad którym umieszczony został cyrkiel oraz trójkąt. Po bokach znajdują się dwie palety malarskie a w górnej partii pięcioramienna gwiazda i dwa małe złote punkty. - „To w pigułce historia naszej rodziny” – tłumaczy Zofia Weis. Palety malarskie Ireny i Wojciecha Weissów, cyrkiel i trójkąt – odnosi się do ich syna Stanisława, inżyniera, prof. Politechniki Krakowskiej, kielich z wężem , symbol lekarzy odnosi się do córki artystów Anny, lekarki. Gwiazdki: ta większa to żona Stanisława, również nauczyciel akademicki a mniejsze to ich dwie córki, wnuczki Ireny Weissowej.
Komentarze (0)
Najnowsze
-
15:03
Wielki sukces Krakowianina! Michał Gołaś z drugim medalem na Paralimpiadzie
-
14:12
Park w Wysowej czeka na remont, a potem... Ogród deszczowy, strefa relaksu, ścianka wspinaczkowa
-
13:44
Pamiętali o żydowskich mieszkańcach Krakowa. Marsz Pamięci przeszedł ulicami Podgórza
-
12:43
W poniedziałek będą utrudnienia na Zakopiance w Myślenicach, tym razem podwójne
-
12:34
Wiosna za chwilę tu przyjdzie. Park Zdrojowy w Wysowej-Zdrój
-
12:33
Nowa wieża widokowa w Krynicy-Zdrój przyciąga turystów jak magnes.
-
12:29
Strażak ranny podczas gaszenia pożaru traw w Korczynie. Służby apelują o rozsądek
-
11:02
90-latka! Kolejka na Kasprowy Wierch obchodzi urodziny, huczne
-
10:50
Krzykliwa, tajemnicza i piękna jemiołuszka jest symbolem zimy
-
10:39
W centrum Krakowa zawaliła się kamienica. Akcja służb trwała osiem godzin
-
10:10
Hiperłączność: życie w sieci bez przerwy – jak wpływa na dzieci i dorosłych?
-
10:00
Przywiązany łańcuchem i skrajnie wyczerpany pies znaleziony w lesie koło Szczucina. Zwierzę walczy o życie
-
09:10
Złość, zasypianie i pierwsze przyjaźnie – Titek uczy, jak radzić sobie z emocjami
-
09:00
Kwitnące szczęście? Tylko z emausowym drzewkiem!
-
08:21
Kraków świętuje 125 lat tramwaju elektrycznego. W niedzielę na tory wyjechał zabytkowy wagon
-
07:45
Przy limanowskim szpitalu powstaje nowa przychodnia specjalistyczna
-
07:07
Niedziela w Małopolsce jeszcze ładna, ale zmiany w pogodzie już zobaczymy
-
21:55
Szpital im. Szczekilka w Tarnowie ma szansę stać się szpitalem klinicznym. Co to oznacza?
-
21:45
Śmierć pieszego w Nowej Jastrząbce. Policja wyjaśnia okoliczności wypadku