- A
- A
- A
#1 - Spływ przełomem Dunajca
Spływ przełomem Dunajca należy do najciekawszych form zwiedzania Pienińskiego Parku Narodowego. Turyści płyną łodzią zbudowaną z połączonych wąskich czółen. To podróż o zmiennym tempie. Rzeka raz gwałtownie skręca i przebija się przez kolejne skały, by za chwilę zwolnić na głębokim rozlewisku.Podróż trwa od dwóch do trzech godzin, w zależności od aktualnego poziomu Dunajca. Łodzie prowadzone są przez miejscowych górali, którzy podczas opowiadają o historii, tradycji, przyrodzie, ale również przytaczają bardziej i mniej znane legendy. W czasie spływu turyści z różnych perspektyw obserwują "wizytówki" Pienińskiego Parku Narodowego takie jak Trzy Korony czy Sokolicę.
Spływ jest także okazją do obserwacji charakterystycznych gatunków roślin m.in. bagiennej olszyny górskiej czy chryzantemy Zawadzkiego. W rejonie Pienin występuje ponad 180 gatunków ptaków (bocian czarny, czapla siwa, pluszcz) oraz ryb - 17 gatunków (brzana, lipień czy kleń). Na największą uwagę zasługuje jednak niepylak apollo - motyl o białych skrzydłach z czarnymi i czerwonymi plamkami.
Polskie Stowarzyszenie Flisaków Pienińskich istnieje od 1934 roku. Do dyspozycji turystów jest około 250 łodzi. Sezon trwa od kwietnia do października. Za wyjątkiem Wielkanocy i Bożego Ciała z atrakcji, przy dobrej pogodzie, można korzystać codziennie.
Warto wiedzieć, że zanim spływ Dunajcem stał się turystyczną atrakcją, rzeką transportowano drewno do skupów, które mieściły się wzdłuż brzegu. Na tratwach przewożono także węgiel czy suszone owoce. Część transportów odbywała się na krótkich odcinkach, a część docierała aż do samego Gdańska.
Pieniński Park Narodowy utworzono w 1932 roku. Był to pierwszy park narodowy w Polsce. Rocznie zwiedza go ponad 800 tysięcy turystów.
Gość audycji: Henryk Węglarz z Polskiego Stowarzyszenia Flisaków Pienińskich na Dunajcu
Zaprasza Magdalena Zbylut-Wiśniewska
Komentarze (0)
Najnowsze
-
12:56
Kraków opanowały jamniki. Tłumy na Marszu Jamników
-
11:23
Kryzys w gabinetach, walka na murawie. Cracovia gra o spokój z Górnikiem Zabrze
-
10:21
Misja zaczyna się od spotkania. Kombonianie zapraszają do swojego ogrodu w Krakowie
-
09:46
Awantura na Rynku w Bochni. Policja bada nagranie. To nie byli Ukraińcy
-
09:24
Niebezpieczny wybryk kibica Wisły Kraków na meczu z Koroną Kielce. 21-latek przed sądem
-
08:44
Spokojna niedziela w Małopolsce. W dzień maksymalnie 20 stopni
-
08:05
42. Babiogórska Jesień tuż-tuż. Tam nikt nie wątpi w siłę tradycji
-
07:57
Iga Świątek przetrwała morderczy bój! Awans w US Open i szansa na wielki rewanż
-
22:02
„Szkoła próbuje przeżyć”. Czy reforma Kompas Jutra zmieni polską edukację?
-
21:39
Filharmonia zeszła ze sceny i poszła w góry. AUKSO znów gra w Pieninach
-
21:08
Mistrzostwa Świata U-20: Polska pokonuje Argentynę 3:0 w meczu otwarcia
-
20:57
Polki zagrają o brąz. Porażka z Włochami przerywa zwycięską passę
-
20:09
Monika Piątkowska z poparciem polityczek KO. Mówiła o finansach Krakowa i rynku pracy
-
19:25
Krowy w wiankach, alpaki i potężne maszyny. Agropromocja w Starym Sączu przyciągnęła tłumy
-
18:44
Czy można zaprojektować drogę, na której nikt nie zginie? Ważny głos po tragedii na Solnej
-
16:48
Nadal bez zwycięstwa na wyjeździe Wisła, bez zwycięstwa u siebie Korona
-
16:44
Elektrownia Siersza z kontraktem na 2027 rok. Na razie nadal będzie pracować na węglu
-
16:33
Pod stopami tylko 2,5 centymetra taśmy. W Krynicy rywalizuje światowa czołówka highline
-
10:45
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 12 - Św. Łazarz – serce krakowskiej medycyny