Do niedawna wydawało mi się, że róże to nie krzewy dla mnie. Owszem podobały mi się bardzo, ale wolałam trzymać się od nich z daleka – choć pachnące i kolorowe, to wydawało mi się, że wiosną i latem trzeba im poświęcać zbyt dużo czasu, na dodatek mają kolce i zdarza się, że chorują i są lubiane przez mszyce. Cóż… zapewne do wszystkiego trzeba dorosnąć, więc w tym roku widzę już zdecydowanie więcej atutów, plusów i korzyści i będę was namawiać, by i waszych ogrodach róże zagościły. WIĘCEJ
- A
- A
- A
Romantyczne róże
Jest w różach coś naprawdę fascynującego, zarazem królewskiego jak i niebywale romantycznego. Ich uroda, zapach, kolory, mnogość kwiatów i wszechstronność zastosowania nie ma sobie równych wśród innych krzewów ogrodowych. Kiedy wybuchają wczesnym latem tysiącami kwiatów w naszych ogrodach, chyba nie ma nikogo, kogo by ten widok nie poruszył. Zaletą jest nawet ich termin kwitnienia – zamykają orszak wiosennej kwiecistej obfitości i obwieszczają nadejście lata.Komentarze (0)
Brak komentarzy
Najnowsze
-
22:02
W Krakowie najprawdopodobniej zamordowano kobietę
-
19:48
Rynek Główny zamieni się w arenę Pucharu Świata. Organizatorzy: „Będzie trzy razy więcej emocji”
-
17:57
Krakowski szpital jednym z najlepszych w Polsce
-
17:17
Wystartowała Apka Trzebińska - nowoczesna odsłona karty mieszkańca
-
16:42
Eryk Goczał wygrał etap Rajdu Dakar
-
16:41
Eryk Goczał wygrał etap Rajdu Dakar GALERIA
-
16:41
Małe Bukowno szuka mieszkańców. Jak mniejsze miasta radzą sobie z kryzysem demograficznym?
-
16:28
W końcu prawdziwa zima w Krakowie
-
16:20
Radio Kraków na podium w badaniach słuchalności w Małopolsce!
-
16:00
Zderzenie trzech aut na trasie Oświęcim - Zator. Jedna osoba odniosła obrażenia
-
15:15
Sypnęło w Krakowie
-
15:05
Akcja zbierania choinek w Oświęcimiu