Wygraj licytację i poprowadź audycję "Muzyczna Zmiana"! Radio Kraków znów gra z WOŚP
W „Klinice Zdrowego Chomika” świat na chwilę zwolnił i… zaczął merdać ogonem. Studio Radia Kraków wypełniły goldeny – Karmel, Milo i cała opowieść o psach, które nie tylko wzruszają, ale też świetnie „rozmawiają” z ludźmi. Pretekstem była wielkoorkiestralna kwesta krakowskich goldenów, ale rozmowa szybko zeszła na to, co w tej rasie najbardziej charakterystyczne: ekspresję, kontaktowość i potrzebę bliskości.
– „Goldeny mają niesamowitą ekspresję i po nich można czytać jak po otwartej księdze” – mówili organizatorzy akcji.
Ich komunikacja jest niemal teatralna: spojrzenia, ogony, całe ciało w ruchu. – „One merdają całym ciałem właściwie – to zaczyna się od klatki piersiowej i przechodzi… nawet od nosa”.
Lekarz weterynarii dr Wojciech Kujawski podkreślał, że właśnie ta czytelność sprawia, że goldeny tak dobrze odnajdują się w relacji z człowiekiem: – „Ta rasa była stworzona po to, żeby być bardzo interaktywną z obcym gatunkiem, czyli z człowiekiem”. Dla weterynarzy to ogromna pomoc: „Im bardziej pies manifestuje emocje, tym więcej możemy wyczytać o jego stanie zdrowia”.
Nie zabrakło też lżejszych wątków – o „hipnotyzującym” spojrzeniu goldenów, które potrafi wymusić dokładkę jedzenia, i o tym, że w czasie kwesty psy działają jak magnes. Każdy z nich ma imię, czerwoną apaszkę i własną puszkę, a kontakt z ludźmi jest dla nich naturalny i radosny. –
„Głaskanie będzie w nieograniczonych ilościach” – zapowiadali wolontariusze.
Goldenowa kwesta to już jedenasta edycja wydarzenia, które zaczęło się spontanicznie od kilku psów, a dziś gromadzi ponad sześćdziesiąt. Psy i ich opiekunowie spotykają się wcześniej, socjalizują, tworzą „drużynę”, a finał WOŚP zamienia się w święto bliskości – z psami w roli głównej. Bo – jak podkreślali goście Radia Kraków – goldeny nie tylko kwestują, one budują relacje.