-
Pompy ciepła miały obniżać rachunki, ale po mroźnej zimie część użytkowników zapłaciła znacznie więcej za prąd.
-
Problem nie zawsze leży w technologii, lecz w błędnym montażu i instalowaniu urządzeń w słabo ocieplonych domach.
-
System dopłat przyspieszył boom, ale nie wszędzie szedł w parze z kontrolą jakości i właściwym doborem mocy urządzeń.
-
W dobrze przygotowanych budynkach pompa ciepła nadal może być opłacalna – kluczowe są parametry domu i sposób użytkowania.
- A
- A
- A
Pompy ciepła: hit czy kosztowna pomyłka?
Jeszcze niedawno były symbolem nowoczesności i sposobem na niskie rachunki. Dziś w sieci nie brakuje historii o „pompach grozy”. Czy pompy ciepła to hit transformacji energetycznej, czy kosztowna pomyłka wynikająca z pośpiechu i błędów instalacyjnych? Ekspert wyjaśnia, skąd biorą się wysokie rachunki i kto rzeczywiście powinien w nie inwestować.Zielona rewolucja w odwrocie? Jakub Wiech: „Nie ma żadnego odwrotu. Jest przyspieszenie”
Czy świat naprawdę wycofuje się z zielonej polityki? Czy Zielony Ład staje się politycznym balastem, z którego rządy po cichu się wycofują? W debacie publicznej coraz częściej słychać głosy o „końcu ekologicznej mody”. Jednak – jak przekonuje redaktor naczelny Energetyka24.com Jakub Wiech – rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej.
Spójrzmy najpierw na to, czy my naprawdę mówimy o odwrocie od zielonej polityki. No bo czym miałby być ten odwrót?
– zauważa ekspert . Jego zdaniem mamy dziś do czynienia przede wszystkim ze zmianą języka i politycznej narracji, a nie z realnym zatrzymaniem transformacji.
Retoryka to jedno, pieniądze – drugie
Wiech zwraca uwagę, że hasła takie jak „Europejski Zielony Ład” czy „zielona rewolucja” rzeczywiście budzą dziś większe emocje niż kilka lat temu.
Jeżeli chodzi o płaszczyznę retoryczną, to pewnie można postawić tezę, że te terminy nie są już tak chętnie używane i niosą ze sobą pewien negatywny aspekt emocjonalny
– mówi.
Ale zaraz dodaje:
Natomiast to jest płaszczyzna retoryczna. Jakby to powiedział Hamlet: słowa, słowa, słowa. Jeżeli chodzi o konkretne działania i pieniądze stojące za tymi działaniami – żadnego odwrotu nie ma. Powiem więcej: jest przyspieszenie
Ekspert przywołuje twarde dane. W 2025 roku globalne wydatki na dekarbonizację osiągnęły rekordowy poziom ponad dwóch bilionów dolarów.
To jest ogromna kwota. Żeby to sobie wyobrazić – milion sekund temu były walentynki, miliard sekund temu mieliśmy późne lata dziewięćdziesiąte, a bilion sekund temu był późny paleolit. To jest ta skala
– podkreśla Wiech.
Co więcej, połowę tej kwoty wydało jedno państwo – Chiny.
Nawet Trump nie zatrzymał OZE
Częstym argumentem zwolenników tezy o odwrocie od polityki klimatycznej jest powrót do władzy ugrupowań prawicowych. Jakub Wiech studzi jednak emocje.
Nawet w państwach, które politycznie zaczynają rzucać kłody pod nogi zielonej polityce, spowolnienia nie ma” – mówi. Jako przykład podaje Stany Zjednoczone. „W ubiegłym roku w USA 90% nowych mocy oddanych do użytku to były moce odnawialne. W tym roku spodziewamy się około 92% mocy bezemisyjnych.
To więcej niż za wielu prezydentów deklarujących jednoznacznie proklimatyczne stanowisko. „Polityka mówi jedno, inwestycje robią drugie” – można podsumować jego diagnozę.
Polska? Transformacja mimo sporów
Podobny paradoks widać w Polsce.
Za czasów ośmiu lat rządów Prawa i Sprawiedliwości zbudowano w Polsce najwięcej źródeł odnawialnych w historii. Wyznaczono po raz pierwszy datę końca węgla i zapoczątkowano proces budowy elektrowni jądrowej oraz morskich farm wiatrowych
– przypomina Wiech.
I dodaje:
Mieliśmy bardzo dużo przekazów o tym, że polityka klimatyczna to wymysł brukselskich elit, ale za tym nie poszły czyny. Per saldo transformacja w tych ośmiu latach nabrała niesamowitego rozmiaru.
Zdaniem eksperta od 2019 roku można już mówić o realnym przyspieszeniu polskiej transformacji energetycznej – wraz z programem „Mój Prąd”, decyzjami o offshore i konkretyzacją projektu jądrowego.
Fotowoltaika zwalnia? To naturalne
Czy jednak rynek nie zaczyna się nasycać? W ostatnich miesiącach mówi się o spowolnieniu w instalacjach fotowoltaicznych.
Nic dziwnego, że instalacje nie przybywają już tak szybko. Zbudowaliśmy w Polsce 25 GW mocy w fotowoltaice w sześć lat – to więcej niż ma cała Afryka” – zauważa Wiech. Jego zdaniem trudno utrzymać tempo wzrostu z lat 2019–2024, bo „ci, którzy mieli zbudować instalacje, już je zbudowali albo są w trakcie.
Teraz ciężar inwestycji przesuwa się w stronę wielkoskalowych farm i magazynów energii. To kolejny etap transformacji, a nie jej koniec.
Pompy ciepła: technologia czy system zawiódł?
Najwięcej emocji budzą jednak pompy ciepła. Po mroźnej zimie część użytkowników skarżyła się na bardzo wysokie rachunki.
Pojawiły się informacje o użytkownikach dotkniętych wzrostem rachunków. To prawda
– przyznaje Wiech. Ale od razu zastrzega:
To jest patologia pewnego systemu zachęt, który nie wdrożył odpowiednich bezpieczników.
Problemem – jego zdaniem – było montowanie pomp ciepła w budynkach, które nie były do tego przystosowane.
To urządzenie działa najlepiej w budynkach ocieplonych, o wysokim współczynniku trzymania energii. Jeżeli postawimy je w obiekcie, który jest wampirem energetycznym, to koszty i tak będą wysokie.
Technologia sama w sobie – podkreśla – w wielu przypadkach „sprawdza się świetnie i oferuje znacznie korzystniejszy bilans finansowy niż inne źródła energii”.
Rewolucja przemysłowa za oknem
Wiech nie ma wątpliwości, że to, czego jesteśmy świadkami, ma skalę historyczną.
Za oknem mamy rewolucję przemysłową. To, co się dzieje w transformacji energetycznej, to jest rewolucja przemysłowa.
Jednocześnie ostrzega, że każda taka zmiana niesie koszty społeczne.
Przy takich procesach nie da się uniknąć wszystkich negatywnych konsekwencji. Powinniśmy jednak zadbać o to, żeby ta transformacja była naprawdę sprawiedliwa – żeby minimalizować straty i szkody.
Czy więc zielona polityka jest w odwrocie? Według Jakuba Wiecha – nie. Zmienia się język, zmienia się polityczna atmosfera, ale pieniądze, inwestycje i przemysł mówią jedno: transformacja nie zwalnia. Ona dopiero się rozpędza.
Komentarze (0)
Najnowsze
-
18:50
Jest zielone światło dla nowego pasa w Balicach. Co to oznacza dla Krakowa?
-
18:22
Jak skutecznie zacząć oszczędzać pieniądze i zabezpieczyć start dziecka?
-
18:06
Diamenty laboratoryjne – nowoczesna alternatywa, która zmienia rynek biżuterii
-
17:38
Cracovia podejmuje Piasta. Relacja LIVE
-
16:56
"Gorąca rywalizacja". Serial, który wywołuje dyskusje
-
16:52
Zakończyła się główna część procesu 16-letniego Kacpra z Tarnowa. Wyrok sądu w marcu
-
16:42
Pompy ciepła: hit czy kosztowna pomyłka?
-
16:09
Ogromne zapadlisko w Trzebini
-
15:56
Czy w Krakowie elektryczne dorożki zastąpią tradycyjne powozy? "Coraz mniej konia w krajobrazie"
-
15:42
Dekoracje do domu – jak niewielkie dodatki potrafią odmienić krakowskie wnętrza?
-
15:36
Prof. Janusz Skalski: Żeby być dobrym lekarzem, trzeba być dobrym człowiekiem
-
15:26
TOP narzędzia, które realnie pomagają uczniom poprawić wyniki w nauce
-
14:48
Małopolska będzie gospodarzem Mistrzostw Świata w siatkówce w 2027 roku