Mimo weta prezydenta rząd przyjął uchwałę w sprawie programu "Polska Zbrojna". Polska ma być największym beneficjentem programu pożyczkowego SAFE spośród 19 państw członkowskich Unii Europejskiej, które się do niego zgłosiły. Komisja Europejska przyznała Polsce blisko 44 mld euro, z których zostaną sfinansowane projekty obronne przewidziane w krajowym planie inwestycyjnym. - Aktorzy sceny politycznej, bez wyjątków, powinni zrobić wszystko, żeby nie powtórzył się scenariusz z 1939 roku. Nie możemy budować zdolności przez 6 lat. My musimy być gotowi za 2-3 lata. - komentował w Radiu Kraków ekspert logistyki wojskowej i planowania strategicznego, były Szef Zarządu Logistyki P4 w Sztabie Generalnym WP płk rez. Robert Woźniak.
- A
- A
- A
Płk rez. Robert Woźniak: Nieistotne, skąd będą pieniądze, polski żołnierz ma mieć broń
- To, czy środki będą pochodziły z mechanizmu SAFE, czy innego instrumentu finansowego jest mi obojętne w momencie, kiedy po prawej stronie naszej granicy znajduje się odwieczny wróg, który tylko czeka na moment. Ma wszystkie zdolności, strukturę i zdeterminowanych ludzi, niemyślących racjonalnie. A Polska mu nie bardzo leży - komentował na antenie Radia Kraków ekspert planowania strategicznego, były Szef Zarządu Logistyki P-4 Sztabu Generalnego Wojska Polskiego i Pełnomocnik Ministra Obrony Narodowej do spraw HNS (Host Nation Support) płk rez. dr inż. Robert Woźniak. Z oficerem rozmawiała Joanna Gąska.Niedawno zaryzykował Pan twierdzenie, że jesteśmy w podobnym momencie, w jakim Polska była w 1939 roku, w przededniu wojny i że wtedy zbrojeniowe linie produkcyjne również szły pełną parą. Dlaczego nowe technologie, jak choćby przeciwpancerny karabin maszynowy Ur, który był rewolucyjnym rozwiązaniem jak na tamte czasy, nie zostały szybko zaimplementowane i wdrożone? Jaka z tego płynie lekcja na dziś?
Płk rez. dr inż. Robert Woźniak: Rzeczywiście kiedyś takie porównanie zrobiłem, ale to dlatego, żeby przestrzec moich znajomych, żebyśmy nie popełnili błędu zaniechania, bo w 1939 roku też mieliśmy fantastyczny program rozwoju. Też mieliśmy rozkręcać produkcję, zbudowaliśmy Centralny Okręg Przemysłowy specjalnie na tę okoliczność i też mieliśmy program zakończyć do 1942-3. Niestety Hitler nie poczekał. Moja wypowiedź była troszeczkę w kontekście dyskusji na temat pieniędzy z SAFE, która się toczy wokół Sił Zbrojnych. I czy to się będzie się nazywało SAFE 0 czy SAFE 2:0 - nie ma to znaczenia. Natomiast znaczenie ma fakt, że po prawej stronie naszej granicy znajduje się nasz odwieczny wróg, który tylko czeka na moment, a Polska mu nie bardzo leży. Rosja ma wszystkie zdolności, ma strukturę i ludzi zdeterminowanych, niemyślących racjonalnie, w naszym racjonalnym systemie wartości. Czy my możemy sobie pozwolić na jakieś polityczne rozgrywki tylko dlatego, żeby coś ugrać?
Czego oczekuje wojsko?
Wojsko oczekuje decyzji jednoznacznych, które pozwolą w krótkim, powtarzam, w krótkim czasie, zbudować zdolności, których albo nie mamy, albo one dopiero raczkują.
"Powinniśmy zrobić wszystko, żeby nie powtórzył się scenariusz z 1939 roku. Musimy być gotowi za 2-3 lata" - komentował w @RadioKrakow ekspert logistyki wojskowej i planowania strategicznego, były Szef Zarządu Logistyki P4 w @SztabGenWP płk rez. Robert Woźniak #stangotowości pic.twitter.com/0Rh95rfaoA
— Joanna Gąska (@joanna_gaska) March 18, 2026
To przejdźmy do konkretów. Krytycy unijnego instrumentu, SAFE, wskazują przede wszystkim na zagrożenie dla suwerenności państwowej, mechanizm ingerowania w decyzje wewnętrzne państwa, że to po prostu inne odsłona KPO. Krytycy wskazali na ryzyko finansowe oraz zwiększenie i tak potężnego długu publicznego, który teraz sięga ponad 2 bilionów złotych, a także na ryzyko politycznego szantażu ze strony instytucji unijnych. Ale pojawiły się również inne zarzuty. Zapytam pana - z serca logistyka i doświadczanego oficera - czy obecność zagranicznych firm to szansa czy zagrożenie dla Polski?
Nie jestem ekspertem od finansów, i nie znam tej inżynierii finansowej. Boli mnie tylko serce z tego względu, że w tych wszystkich programach, które tam przedstawiano, nie została wyodrębniona domena logistyczna jako jedna z ważniejszych, ale zostawmy to. I teraz odpowiedź do pytania, które pani zadała: Czy zaangażowanie firm zachodnich jest jakimś zagrożeniem dla funkcjonowania przemysłu naszych sił zbrojnych. To teraz zastanówmy się, który z polskich produktów w tej chwili, jest tak naprawdę produkowany od A do Z przez polski przemysł i przez polskie firmy? Dam przykład cudu technologicznego, jakim jest BWP Borsuk. Fantastyczna myśl inżynierii. Eksperci nie mają co do tego wątpliwości. Udało się połączyć ogień z wodą, bo jest i pływający, i ma odpowiednią ochronę balistyczną, i jest bardzo nowoczesny. No i teraz zacznijmy od góry.
Płk rez. Robert Woźniak: "Nieistotne, skąd będą pieniądze, polski żołnierz ma mieć broń" Cała rozmowa 👇👇👇 @RadioKrakow #stangotowości https://t.co/5u6cfDhwM0 pic.twitter.com/dx4ELWkQSY
— Joanna Gąska (@joanna_gaska) March 18, 2026
System optyczny rozpoznania, matryce, na bazie przemysłu francuskiego. Na wieży zamontowane jest działko Bushmastera, raczej niepolskie, prawda? Na wieży zamontowana jest wyrzutnia PPK Spike, też niepolska. Idźmy dalej, silnik MTU - w Polsce silników niestety nie produkujemy. Przekładnie amerykańskiego Alisona. Nawet tę blachę, z której jest zrobiony, sprowadzamy ze Szwecji, bo musi być odpowiedniej twardości. Polskie huty dopiero zaczynają pozyskiwać zdolności. Czyli widzimy, że na ten cud inżynierii, techniki pracują podzespoły z różnych części świata i w każdym bardziej skomplikowanym systemie uzbrojenia jest dokładnie tak samo.
Płk rez. Robert Woźniak
Komentarze (0)
Najnowsze
-
14:21
Moda na kolej wróciła. Budowa parkingów przy stacjach w gminie Spytkowice na finiszu
-
14:10
Kraków buduje cybertarczę dla szpitali. Ma chronić przed atakami i wyciekiem danych pacjentów
-
14:05
Chrzanów: będą drogi i kanalizacja na jednym z dużych osiedli. Mieszkańcy czekali od dawna
-
13:46
Alergen. Od odporności do nadwrażliwości. Korepetycje z edukacji zdrowotnej. Lekcja 23
-
13:40
Cher bez upiększeń. Autobiografia legendy pokazuje ból, humor i narodziny gwiazdy
-
13:26
Wiosna w pełni kolorów. To krokusowe pole też przyciąga turystów
-
13:18
Mieszkania za 1000 zł miesięcznie? Ekspert: "To nie zmieni rynku”
-
13:16
Rewolucja w Zakopanem. Koniec biletów za gotówkę w autobusach
-
13:15
Krokusy przyciągają turystów i tutaj. Sezon na wiosenne widoki rozpoczęty
-
12:43
To już pewne. W Lanckoronie będzie referendum odwoławcze
-
12:30
Akcja TOPR na Giewoncie: pijany turysta odzyskał przytomność i stał się agresywny
-
12:19
Widoczność w Google Maps jako źródło klientów – jak ją skutecznie wykorzystać?
-
12:17
Małopolska w kolejce do specjalistów. Co robi pacjent, gdy na wizytę trzeba czekać kilka miesięcy?
-
12:12
Historyczny zamek pusty na lata. Co stało się z jego skarbami?
-
12:06
Miały ratować życie, są „jeżdżącymi trumnami”. Kontrowersje wokół wojskowych sanitarek
-
11:55
Hotel czy mieszkania? Decydujące głosowanie w sprawie kamienic na Kazimierzu
-
11:45
Rządowe miliony dla Oświęcimia. Lodowisko doczeka się drugiej tafli
-
11:08
Płk rez. Robert Woźniak: Nieistotne, skąd będą pieniądze, polski żołnierz ma mieć broń
-
10:45
Kraków Izabeli Okręglickiej - odc. I - Wielki Tydzień w dawnym Krakowie