Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Plaża kontra elektrownia? Poparcie dla atomu najwyższe w historii

W gminach na Pomorzu więcej zwolenników niż przeciwników reaktora. Profesor Artur Cebula z Politechniki Krakowskiej wyjaśnia, jak uniknąć powtórki z Żarnowca i Austrii.

Plaża kontra elektrownia? Poparcie dla atomu najwyższe w historii
Fot. Pixabay
  • Energetyka jądrowa jako „kotwica” transformacji – według prof. Artura Cebuli reaktor jądrowy jest niezbędny, by stabilizować system oparty w coraz większej mierze na OZE.
  • Społeczne przyzwolenie przesądza o sukcesie projektu – największą barierą dotychczas był brak akceptacji społecznej; dziś poparcie dla atomu w gminach Choczewo jest najwyższe w historii.

  • SMR‑y to pieśń przyszłości – małe reaktory modułowe są wciąż w fazie prototypów i nie mają pełnych certyfikacji; realnym celem pozostaje duża elektrownia z technologią AP1000 Westinghouse.

  • Wyścig z czasem i przepisami – pozwolenie na budowę planowane na 2027 r. jest realne, ale wymaga nowego „atomowego” prawa budowlanego i kształcenia tysięcy specjalistów w ciągu dekady.

Kluczowe wnioski — 4 punkty

  1. Energetyka jądrowa jako „kotwica” transformacji – według prof. Artura Cebuli reaktor jądrowy jest niezbędny, by stabilizować system oparty w coraz większej mierze na OZE.

  2. Społeczne przyzwolenie przesądza o sukcesie projektu – największą barierą dotychczas był brak akceptacji społecznej; dziś poparcie dla atomu w gminach Hoczewo–Choczewo/Jatowo jest najwyższe w historii.

  3. SMR‑y to pieśń przyszłości – małe reaktory modułowe są wciąż w fazie prototypów i nie mają pełnych certyfikacji; realnym celem pozostaje duża elektrownia z technologią AP1000 Westinghouse.

  4. Wyścig z czasem i przepisami – pozwolenie na budowę planowane na 2027 r. jest realne, ale wymaga nowego „atomowego” prawa budowlanego i kształcenia tysięcy specjalistów w ciągu dekady.


Nowe ministerstwo a transformacja klimatyczna

„Mniejsza o nazwę resortu. Najważniejsze, żebyśmy mieli zgodę, że to robimy.” – prof. Artur Cebula

Po rekonstrukcji rządu powstało Ministerstwo Energetyki, które ma pilotować budowę pierwszej polskiej elektrowni jądrowej. Gość „O Tym Się Mówi” podkreśla, że transformacji nie da się rozdzielić od polityki klimatycznej: redukcja CO₂ wymaga stabilnego źródła mocy uzupełniającego niestabilne OZE.

Dlaczego wciąż nie mamy elektrowni?

Profesor przypomina historię Żarnowca: „1986 – Czarnobyl, a potem takie protesty, że żaden rząd już się nie odważył”. Fundamenty powstały, ale brak społecznej zgody zatrzymał inwestycję. Dziś sytuacja jest odwrotna: sondaże w lokalizacjach pomorskich pokazują rekordowe poparcie.

Rola atomu w przyszłym miksie

Aktualnie OZE dostarczają ponad 40 % energii. Gdy „przestaje wiać i nie świeci słońce”, system ratują elektrownie węglowe i gazowe. Reaktor PWR (AP1000) ma docelowo pokrywać ok. 20 % krajowego zapotrzebowania, podnosząc elastyczność: „Z 50 do 100 % mocy można przejść bardzo szybko”.

SMR‑y – technologia, której jeszcze nie ma

„Kto widział SMR‑a? Nikt” – mówi prof. Cebula. Jedyny działający mały reaktor pływa na rosyjskim statku „Akademik Łomonosow”. Flagowy projekt GE Hitachi BWR‑X300 dopiero uzyskał zgodę na budowę w Kanadzie. Wnioski: Polska powinna śledzić rozwój SMR‑ów, ale nie może na nich opierać strategii do 2035 r.

Harmonogram i bariery administracyjne

Spółka Polskie Elektrownie Jądrowe chce wystąpić o pozwolenie w 2027 r. i uruchomić blok w 2035 r. Kluczowe wyzwania:

  • Brak „atomowego” pozwolenia na budowę – potrzebne nowe przepisy.

  • Ogrom dokumentacji: „300 tys. stron po angielsku”.

  • Wieloletnie szkolenia kadr i certyfikacje komponentów.

Mimo to ekspert ocenia plan jako realny, bo Westinghouse i Bechtel mają doświadczenie, a polskie firmy – np. Mostostal Kraków – już współpracują przy projektowaniu.

Kadry dla polskiego atomu

Politechnika Krakowska podpisała umowę z PEJ. Profesor wylicza potrzebne specjalizacje: inżynierowie materiałowi, energetycy, mechanicy, automatycy. „Taka elektrownia to koło zamachowe gospodarki” – zauważa, zachęcając studentów do staży zagranicznych.

Znaczenie zgody społecznej

Protesty już się pojawiają („bo plaża, bo turystyka”). Zdaniem rozmówcy korzyści fiskalne i nowe miejsca pracy przewyższą straty: „Turystyka nigdy tego nie nadgoni”. Dlatego kluczowe zadanie nowego ministra to utrzymanie wysokiego poparcia – by uniknąć scenariusza austriackiego, gdzie gotowa elektrownia została zamknięta referendum.

Posłuchaj rozmowy

Atom – brakujące ogniwo polskiej transformacji

Po rekonstrukcji rządu powołano resort energetyki odpowiedzialny za pierwszą krajową elektrownię jądrową. – „Mniejsza w zasadzie o nazwę. Jesteśmy w trakcie tej zmiany, przechodzimy na OZE, w związku z czym elektrownia jądrowa jest nam niezbędna. Najważniejsze, żebyśmy mieli zgodę, że to robimy” – podkreślił w Radiu Kraków prof. Artur Cebula z Politechniki Krakowskiej.

Ekspert przypomniał, że ponieważ OZE bywają kapryśne – „Raz wieje, raz nie wieje. Jest słońce, nie ma słońca” – system potrzebuje stabilnej „podstawy mocy”, którą może zapewnić atom.

Atom, długi i inwestycje. Czy Polskę stać na wielkie projekty?

Rafał Nowak-Bończa

Rekordowe poparcie nad Bałtykiem

Na pytanie, dlaczego Polska nadal nie posiada reaktora, profesor odwołał się do historii Żarnowca: „1986, Czarnobyl, no i po tym wydarzeniu były takie protesty, że żaden rząd już się chyba nie odważył, żeby ciągnąć tę budowę”.

Tym razem sytuacja jest diametralnie inna. W gminie Choczewo, gdzie rozważana jest lokalizacja reaktora AP1000, „To jest największe poparcie, jakie do tej pory było dla energetyki jądrowej” – zaznaczył rozmówca. Jego zdaniem polityczna zgoda już istnieje, a kluczowe będzie trwałe przyzwolenie społeczne.

Miks 2035: 20 proc. mocy z reaktora

Profesor przypomniał, że OZE dostarczają dziś „ponad 40 % w miksie energetycznym”, a docelowo moc w systemie musi rosnąć. – „Zwiększenie mocy jest konieczne… fajnie by było, żeby atom stanowił 20 %” – wylicza. Rząd planuje uzyskać pozwolenie na budowę w 2027 r. i włączyć blok w 2035 r.; Cebula uważa daty za realne, choć przyznaje, że brakuje jeszcze przepisów w rodzaju „pozwolenia na budowę atomowe”, a dokumentacja ma liczyć około 300 tys. stron po angielsku.

SMR‑y? Jeszcze nie teraz

Entuzjazm wobec małych reaktorów modułowych studzi fakt, że to wciąż prototypy.

Kto widział SMR‑a? No nikt nie widział, bo to jeszcze technologia, która nie została przetestowana… ich w ogóle nie ma

– mówi profesor.

Przypomina, że flagowy BWR‑X300 GE Hitachi ma pozwolenie na budowę jedynie w Kanadzie i nie dostał licencji w USA. Konkluzja? SMR‑y warto obserwować, ale strategię na dekadę trzeba oprzeć na dużym, sprawdzonym reaktorze PWR.

Inżynierowie pilnie poszukiwani

Politechnika Krakowska podpisała umowę z Polskimi Elektrowniami Jądrowymi w sprawie kształcenia kadr. W rozmowie profesor wyliczał, że „potrzebujemy inżynierów, którzy w przyszłości podejmą tę pracę” – od metaloznawców po automatyków. Zachęca też studentów do staży zagranicznych, aby zdobyli doświadczenie w funkcjonujących siłowniach.

Klucz: utrzymać poparcie

Choć samorządy pomorskie wspierają inwestycję, pierwsze głosy sprzeciwu już się pojawiają. Profesor relacjonował, że część mieszkańców boi się utraty turystów: „Nie budujmy, bo przecież tam jest plaża i stracimy turystów”. Jednocześnie zaznaczał, że wpływy z podatków i nowe miejsca pracy „turystyka nigdy tego nie nadgoni”. W jego opinii nowy minister powinien „wzmacniać przyzwolenie społeczne”, by uniknąć scenariusza, w którym – jak w Austrii – gotowy reaktor zatrzyma referendum.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu