Jeśli zaś chodzi o pigwowca to uprawiamy jego trzy gatunki: japoński, okazały i pośredni. Znaleźć go można w wielu ogródkach, ze względu na efektowne czerwone, różowe lub pomarańczowe kwiaty pojawiające się na przełomie kwietnia i maja. Pigwowce mają małe wymagania – dobrze rosną nawet w przeciętnej glebie, w miejscach słonecznych lub półcienistych. Są odporne na suszę i mróz. Osiągają wysokość od 1 do 2 m, całkiem dobrze znoszą cięcie. Trzeba je formować zaraz po kwitnieniu, usuwając pędy z miejsc zagęszczonych, a także najstarsze, rozrośnięte gałęzie.
Czy zamiast pigwy można stosować pigwowca?
Owoce pigwy i pigwowca nie nadają się do jedzenia tuż po zerwaniu, są bardzo twarde i wymagają przetworzenia. W przepisach zazwyczaj brak rozróżnienia między tymi gatunkami owoców, choć wiadomo, że jednych i drugich używa się do przygotowywania konfitur, nalewek, kompotów, dżemów, galaretek, ze względu na oryginalny smak i aromat oraz bogactwo witamin (mają wielokrotnie więcej witaminy C niż cytryna). Można je dodawać do mięsa, kiszonej kapusty, ciasta. Jeśli w przepisie z owocami pigwy zastosuje się pigwowca, nie dodając większej ilości cukru, wszystko wyjdzie po prostu bardzo kwaśne.
- A
- A
- A
Pigwa - owoc, który skusił Ewę
Pigwa i pigwowiec często są mylone, bo mają podobne nazwy. I choć należą do jednej rodziny, to jest między nimi całkiem sporo różnic wynikających z wielkości, pokroju i koloru kwiatów, a także zastosowania. Według niektórych legend to owoc pigwy skusił Ewę. Pochodzi z Azji, ale dobrze rośnie też w Europie. Ma pokrój niewielkiego drzewa i wysokość około 2-3 m. Jej szerokoeliptyczne liście, które z wierzchu są ciemnozielone, od spodu są szaro omszone. Kwitnie późną wiosną, w końcu maja lub na początku czerwca, kwiaty mają średnicę około 5 cm, są jasnoróżowe lub białe.
Autor:
Anna Kluz- Łoś
Komentarze (0)
Brak komentarzy
Najnowsze
-
08:44
Przy Reymonta wielkie piłkarskie wydarzenie!
-
07:52
Pogodny czwartek w Małopolsce
-
07:28
Tragedia na torach i wstrzymany ruch pociągów
-
20:38
Krakowski zakonnik uwolniony z więzienia na Białorusi czuje się dobrze
-
19:06
Śmiertelny wypadek w Gostwicy. Nie żyje mężczyzna przygnieciony przez ciągnik
-
18:08
Wypadki na drogach w Małopolsce - we Włosienicy i Michałowicach
-
18:01
Mieszkańcy odetchnęli, ale to nie koniec. Wojewoda po stronie starostwa ws. spopielarni
-
17:25
Nieposłuszeństwo w literaturze i życiu. Rozmowa z Pauliną Frankiewicz, dyrektorką programową Festiwalu Conrada.
-
17:21
Sezon powodziowy przed nami. Służby w pełnej gotowości
-
17:10
Podatek katastralny od mieszkań. Problemem nie tylko stawki, ale też własność
-
16:35
WSA po stronie szkoły w Rozkochowie. Spór o dowozy uczniów rozstrzygnięty
-
16:18
Tajemnice percepcji. Korepetycje z edukacji zdrowotnej. Lekcja 29
-
16:17
Zakończyły się utrudnienia na DK 52 w Choczni i na DK 79
-
16:10
Pożar w Nowej Hucie wywołany przez dzieci. "To wybryk, a nie działanie z premedytacją"
-
16:08
Nawet 19 pożarów dziennie. Małopolscy strażacy alarmują
-
15:37
Płytka z czujnikami z AGH na misji SOLIS100
-
15:35
Dlaczego wciąż nie przekazujemy 1,5% podatku?
-
14:36
Remont małej uliczki w centrum Tarnowa znów się opóźni. Potrwa do końca wakacji
-
14:28
Polexit - realne zagrożenie czy polityczna narracja? Ekspertka UJ: Polacy nie chcą wychodzić z UE
-
14:21
CITISTRA czyli obywatele pomagają naukowcom