Obowiązek kontroli i smyczy w przestrzeni publicznej
W Krakowie zasady są jednoznaczne: na terenach publicznych psy powinny być prowadzone na smyczy. Wynika to zarówno z Kodeksu wykroczeń, jak i z uchwały Rady Miasta Krakowa dotyczącej utrzymania czystości i porządku. Opiekun ma obowiązek zachować środki ostrożności i właściwą kontrolę nad zwierzęciem – pies nie może pozostawać bez dozoru ani stwarzać zagrożenia czy uciążliwości dla ludzi i innych zwierząt.
W przypadku ras uznawanych za agresywne – takich jak pitbull, rottweiler czy dog argentyński – wymagany jest dodatkowo kaganiec, a psa może prowadzić wyłącznie osoba pełnoletnia.
Gdy czujemy zagrożenie
Jeśli widzimy psa bez smyczy lub zachowującego się agresywnie, mamy prawo zwrócić właścicielowi uwagę. Argument, że „pies jest posłuszny”, nie zwalnia z obowiązku zachowania ostrożności. W razie braku reakcji sprawę można zgłosić Straży Miejskiej.
Zgodnie z art. 77 Kodeksu wykroczeń osoba, która nie zachowuje zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia, może podlegać karze ograniczenia wolności, grzywnie do 1000 złotych lub karze nagany. Jeśli zwierzę stwarza zagrożenie dla życia lub zdrowia człowieka – jak w przypadku właścicielki zagryzionego jamnika, która została pogryziona – odpowiedzialność może być surowsza.
Jednocześnie, jak podkreśla Sabina Janeczki, realnym problemem bywa ustalenie tożsamości właściciela agresywnego psa:
Nie powinniśmy ulegać takiej argumentacji, że przecież mój pies jest posłuszny i reaguje na odwołania, ponieważ różne sytuacje to jest różne zachowanie się zwierzęcia tak naprawdę.
Gdzie można puścić psa luzem?
Przestrzenią do swobodnego biegania są przede wszystkim specjalne wybiegi dla psów. W parkach, na chodnikach, osiedlach czy nad rzeką – nawet poza ścisłym centrum miasta – obowiązuje zasada prowadzenia psa na smyczy. Chodzi nie tylko o bezpieczeństwo ludzi, ale także innych zwierząt, w tym dzikich, które coraz częściej pojawiają się w Krakowie.