Ambroży Grabowski był księgarzem, antykwariuszem, kolekcjonerem. Przygotował pierwszy przewodnik dla zwiedzającym Kraków, którzy przybywali do miasta, odkrył twórcę Ołtarza Mariackiego, udostępnił turystom Smoczą Jamę.
Zbierał wszystko – począwszy do papierków po cukierkach, a na pieczęciach królewskich skończywszy. I wszystko notował. Owocem są słynne teki Ambrożego Grabowskiego przechowywane w większości w Archiwum Narodowym w Krakowie. Ponad sto rękopiśmiennych tomów, kilkanaście tysięcy kart, nieocenione źródło wiedzy. Był zafascynowany nowinkami technicznymi: koleją żelazną, maszynami parowymi, zmieniającą się modą.
Dwa razy żonaty, z sześciorgiem dzieci, zmieniający adresy w Krakowie – daje nam się poznać także od strony prywatnej dzięki własnym zapiskom, a także publikowanym po raz pierwszy dzienniczkom dzieci.
Potomkami po córce Stefanii byli i są Estreicherowie. Wnuk, prof. Stanisław Estreicher, wydał jego wspomnienia, a prawnuk, prof. Karol Estreicher junior, urządził w Muzeum UJ Collegium Maius osobny pokój Ambrożego Grabowskiego.
Ponad 450 zdjęć wprowadza w klimat epoki i życia prywatnego rodziny mieszczańskiej.
Książkę wydała Księgarnia Akademicka i Archiwum Narodowe w Krakowie.
Z Marzeną Florkowską, współautorką książki rozmawia Katarzyna Fortuna.