Potem przysiadłyśmy w towarzystwie Agaty Marcinek, koronczarki. Pani Agata dzierga serwety, obrusy oraz koronkowe ozdoby przestrzenne. Ukończyła szkołę w Rakszawie, kierunek tkactwo artystyczne. Mieszka i tworzy w wiekowym domu w Lubczy pod Tarnowem. Chętnie pokazuje swoje prace przy okazji imprez tematycznych np. w skansenie w Wygiełzowie czy w Prudniku na Wystawie Twórców Ludowych i Rzemiosła Artystycznego Pogranicza Polsko-Czeskiego. Zaraża entuzjazmem i dobrą energią.
- A
- A
- A
Od Kościelnioków do koronkowych prac Agaty Marcinek
Tym razem wyruszyłyśmy w Gorce. Na ich północnych stokach leży wieś Olszówka zamieszkiwana przez Górali Zagórzan. Tam rezyduje rodzinna Kapela Kościelnioki. Okazało się, że jaki jest koń- wcale nie każdy widzi. I konia z rzędem temu, kto zatańczy konia...
Autor:
Agnieszka Barańska
Komentarze (0)
Brak komentarzy
Najnowsze
-
22:05
Zabijanie w białych rękawiczkach. O micie „gospodarki łowieckiej”
-
21:34
Tragedia w Olkuszu - w pożarze przyczepy zginęła kobieta
-
21:22
Sześcioro dzieci jednego dnia! Baby boom w tarnowskim szpitalu
-
21:08
Alert RCB: kiedy dostajemy SMS i kto naprawdę go wysyła
-
20:29
Aktywiści: chcemy linii kolejowej do Trzebinii. Ministerstwo: szukajcie pieniędzy w regionie
-
20:15
Muzeum Krakowa zamknęło jeden z oddziałów - nie odwiedzicie już Domu Zwierzynieckiego
-
19:23
10 procent pojazdów poza normą. Pierwsze dane ZDMK o Strefie Czystego Transportu w Krakowie
-
18:04
Ampfutboliści powalczą o pierwsze w tym sezonie trofeum! "Myślę, że Wisła pokaże jeszcze więcej niż przed rokiem"
-
17:10
Zderzenie trzech samochodów na Zakopiance. Były utrudnienia w ruchu
-
16:45
Szukają rąk do... tulenia. Pogotowie kangurowe pomaga noworodkom w Chrzanowie
-
15:59
Przychodzi ksiądz po kolędzie... Czy Kościół potrafi być jeszcze gościem, a nie tylko kontrolerem?
-
15:17
Pierwszy taki rok w historii krakowskiego lotniska. Europejski lider
-
14:32
Niezły budżet powiatu sądeckiego - będzie na modernizację dróg i dwa nowe mosty
-
13:30
Nowy kierunek w leczeniu raka jelita grubego. Badania krakowskich naukowców dają nadzieję