
Gościem Koła Kultury będzie Jurij Andruchowycz, który do Krakowa przyjechał na początek swojej trasy promującej w Polsce najnowszą książkę "Szcze ne wmerła i nie umrze"(Czarne) , która jest zapisem jego rozmowy z Pawłem Smoleńskim. W programie ukraiński pisarz opowie, jak powstawała ta książką, o swoich prowadzonych w Berlinie długich polsko-ukraińskich rozmowach z Pawłem Smoleńskim. Dowiemy się też jak wygląda życie literackie w dzisiejszych ukraińskich miastach, czemu poświęcony był ostatni Międzynarodowy Festiwal Poetycki w Czerniowcach i czego zdaniem Andruchowycza Ukraińcy powinni dowiedzieć się o Polsce. "Uważam, że do dzisiaj brak nam, Ukraińcom" świadectw na przykład okresu Solidarności, czy okoliczności późniejszej drogi przez reformy. To mogłoby być zachwycające" - mówi Jurij Andruchowycz w rozmowie z Radiem Kraków.
Profesor Marta Wyka polecać będzie najnowszy numer Nowej Dekady Krakowskiej, który tym razem przede wszystkim poświęcony jest literaturze Włoch. M. in. mamy okazję poznać fragmenty współczesnej prozy i poezji, specjalnie przetłumaczonych dla tego numeru. jest też kilka osobistych tekstów polskich italianistów , m. in. " Ochrypła dziewczyna" Jarosława Mikołajewskiego, z pasją opowiadającemu o swojej przygodzie z włoska kulturą.
W Kole Kultury spotkanie z Katarzyną Siwiec, autorką książki "Idze, idze bajoku... rzecz o krakowskim Zwierzyńcu" (Księgarnia Akademicka"). Poznamy legendarnym mieszkańców krakowskiej dzielnicy, dowiemy się o miejscach, których już nie ma, poznamy charakterystyczne zwierzynieckie powiedzenia.
Jak kadry ze starego filmu przewijają się w książce krajobrazy, architektura i ludzie wywodzący się ze starej dzielnicy Krakowa - Zwierzyńca.
Te obrazy niosą spokój, ukojenie, wywołują tęsknotę za tym, czego już właściwie nie ma. Leszek Piskorz

W drugiej godzinie spotkamy się z Ewą Stachniak, mieszkającą w Kanadzie polską pisarką, której powieści historyczne wydawane są przez krakowski Znak. Niedawno ukazała się jej powieść pt. "Cesarzowa nocy", będąca kolejną opowieścią o carycy Katarzynie Wielkiej" . Duża dawka historycznych faktów poprzedzonych żmudnymi badaniami i poszukiwaniami a do tego prywatny portret kobiety, która przeszła do historii jako potężna władczyni. Ewa Stachniak opowie też o literackim i kulturalnym Toronto, mieście w którym mieszka i tworzy.
Jest to niewątpliwie wyraźna powieść o walce wewnętrznej, przekraczaniu niemożliwych granic, o wiecznym niespełnieniu (także seksualnym) oraz erudycji wykraczającej poza czas i miejsce. Katarzyna II Wielka w prozie Stachniak to kolekcjonerka rzeczy, książek, wspomnień i kochanków. Stoi się wciąż gdzieś obok niej. Zda się, że to rzecz o portretowaniu czegoś niemożliwego. To tak jak z życiem Katarzyny.Jarosław Czechowicz, krytycznym okiem