Nowelizacja prawa budowlanego wprowadzi definicje budynku mieszkalnego, budynku jednorodzinnego oraz wielorodzinnego. Do tej pory takie pojęcia nie były wprost określone w przepisach, ponieważ kwestie przeznaczenia terenów i rodzaju zabudowy regulowało głównie planowanie przestrzenne oraz miejscowe plany zagospodarowania.
Nowe regulacje mają uporządkować system i jasno wskazać, czym jest budynek mieszkalny. W przepisach zostanie utrzymana dotychczasowa definicja domu jednorodzinnego – to budynek, który jest konstrukcyjnie samodzielną całością i w którym można wydzielić maksymalnie dwa lokale mieszkalne. Dopuszczalna będzie także sytuacja, w której oprócz lokalu mieszkalnego w budynku znajdzie się jeden lokal niemieszkalny, np. sklep lub warsztat, pod warunkiem że jego powierzchnia nie przekroczy 30 procent powierzchni całego budynku.
Zmiany mają przede wszystkim ograniczyć praktykę budowania domów jednorodzinnych, które w rzeczywistości funkcjonują jak budynki wielorodzinne. Zdarza się bowiem, że inwestorzy w miejscach przeznaczonych wyłącznie pod zabudowę jednorodzinną projektują budynki z wieloma małymi mieszkaniami – często określanymi jako „studia” – które później są wynajmowane lub sprzedawane w formie współwłasności.
Wprowadzenie definicji w prawie budowlanym ma ułatwić kontrolę takich inwestycji i lepiej chronić ład przestrzenny. Ustawodawca liczy, że nowe przepisy utrudnią obchodzenie regulacji dotyczących zabudowy jednorodzinnej.